W ciągu dwóch lat przestępczej działalności wypuścili na rynek 120 tys. litrów skażonego spirytusu, a Skarb Państwa stracił na tym około 10 milionów złotych. I na tym koniec, bo w ręce policji wpadło już pięciu producentów lewego alkoholu.
Grupa działała na terenie województwa mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego. Nielegalny alkohol trafiał do sprzedaży pod różnymi markami. Najczęściej na bazar na warszawskim Stadionie Dziesięciolecia i targowiska północno-wschodniej Polski.
Spirytus był częściowo oczyszczany przy wykorzystywaniu odczynników chemicznych. Policjanci znaleźli dwie kompletne linie technologiczne służące do destylacji alkoholu, kilkaset litrów skażonego spirytusu, około 2 tysięcy butelek, kilkaset etykiet i nakrętek, pieniądze, a także fałszywe banknoty oraz amunicje do broni palnej. Zatrzymanym grozi do ośmiu lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane