Dziennik Gazeta Prawana logo

Fala ścieków na Wiśle dotarła do Płocka. "Nie ma zagrożenia dla mieszkańców"

30 sierpnia 2019, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wisła w Warszawie
Wisła w Warszawie/PAP
Fala ścieków, spływająca Wisłą od Warszawy, po awarii kolektorów tamtejszej oczyszczalni "Czajka", dotarła w piątek przed południem do Płocka. Obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców - uspokajają władze miasta. Podłączenie awaryjnego rurociągu, który odetnie ścieki od Wisły, potrwa od jednego do dwóch tygodni - ocenił minister środowiska Henryk Kowalczyk.

- powiedział dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego w płockim Urzędzie Miasta Jan Piątkowski, powołując się na informacje przekazywane przez służby, które monitorują stan rzeki w rejonie miasta, w tym WOPR.

Podkreślił, że zarówno sanepid, jak i Wodociągi Płockie systematycznie pobierają próbki wody, a "w komunikatach, które przesyłają do Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego informują, że stan wody jest na poziomie dobrym".

- zaznaczył Piątkowski.

Powstanie awaryjny rurociąg

W czwartek wieczorem po spotkaniu sztabu kryzysowego w związku z awarią kolektorów ściekowych w stolicy premier Mateusz Morawiecki - jak poinformował szef KPRM Michał Dworczyk - zdecydował o budowie rurociągu, dzięki któremu ścieki z lewobrzeżnej Warszawy trafią do oczyszczalni.

- ocenił Kowalczyk na antenie radiowej Jedynki.

Pytany o to, ile czasu potrzebują służby techniczne, żeby podłączyć awaryjny rurociąg, minister odpowiedział, że trudno wskazać precyzyjny termin. - zaznaczył.

Minister pytany o to, kiedy skażona woda dotrze do Płocka, odpowiedział, że prawdopodobnie stanie się to w piątek w godzinach przedpołudniowych. - mówił.

Mieszkańcy Płocka - jak zaznaczył - mogą czuć się bezpiecznie, ponieważ woda, która będzie w kranach, będzie nadawała się do spożycia.

- dodał minister, zapewniając, że woda w kranach będzie bezpieczna.

Pytany natomiast o zagrożenie dla ekosystemu Wisły Kowalczyk odpowiedział, że "straty środowiskowe będą ogromne". Poinformował, że badania, które przeprowadzają inspektorzy ochrony środowiska wskazują na 20 proc. zwiększenie ilości azotanów w wodzie oraz obniżenie ilości tlenu w Wiśle.

- powiedział Kowalczyk.

W wyniku awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka", do której doszło we wtorek i w środę, do Wisły są zrzucane nieczystości. Według ministerstwa środowiska do rzeki wpływa 260 tys. m sześc. ścieków na dobę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj