Adam J. odmówił druku plakatów fundacji LGBT, tłumacząc to swoimi przekonaniami. Sprawa trafiła do sądu. W 2017 roku mężczyzna został uznany przez Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa za winnego popełnienia wykroczenia polegającego na odmowie spełnienia świadczenia bez uzasadnionej przyczyny, ale zarazem odstąpiono od wymierzenia mu kary. Prawidłowość wyroku sądu pierwszej instancji potwierdził w 2017 roku Sąd Okręgowy w Łodzi, a rok później Sąd Najwyższy.

Reklama

Jeszcze w grudniu 2017 r. prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek, w którym wskazał, że niekonstytucyjne jest rozumienie regulacji w taki sposób, że "zasady wiary i sumienie nie są uzasadnioną przyczyną odmowy świadczenia usługi". W czerwcu tego roku TK uznał za niekonstytucyjny przepis, będący podstawą ukarania pracownika drukarni.

Na swojej stronie internetowej Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC) podała, że wniosek o wznowienie postępowania złożono właśnie w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Fundacja przypomina, że zgodnie z procedurą w razie wydania przez TK wyroku stwierdzającego niekonstytucyjność przepisu, jest możliwość wznowienia postępowania, jeśli ktoś został na podstawie tego przepisu skazany. Skorzystała z tego łódzka prokuratura, która wniosła o uchylenie wyroku skazującego pracownika drukarni.

Jak czytamy na stronie HFPC, złożyła ona w sprawie opinię przyjaciela sądu. Według niej, są poważne wątpliwości co do skuteczności prawnej czerwcowego wyroku TK. Zdaniem HFPC dzieje się tak, ponieważ "w składzie TK wydającym ten wyrok zasiadała osoba nieuprawniona do orzekania – pan Mariusz Muszyński – wybrany na miejsce wcześniej prawidłowo obsadzone; istnieją uzasadnione wątpliwości, co do prawidłowości wyznaczania składów orzekających w TK; wybór prezesa TK budzi wątpliwości".

Fundacja uważa, że łódzki sąd apelacyjny powinien zwrócić się z pytaniami prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Pytania mają dotyczyć tego, czy w związku z unijną zasadą praworządności, skutecznej ochrony sądowej praw i zasadą ogólną niedyskryminacji sąd jest uprawniony do nieuwzględnienia wniosku o wznowienie i pominięcia skutków prawnych wyroku TK ze względu na nieprawidłowości dotyczące tego organu.

Według HFPC, wyrok TK poważnie osłabił ochronę przed aktami dyskryminacji w dostępie do dóbr i usług dla przedstawicieli grup mniejszościowych.

Reklama

Prawnik HFPC adw. Jarosław Jagura wyjaśnił, że w "przypadku uwzględnienia przez sąd wniosku o wznowienie postępowania nieprawidłowości dotyczące wyroku TK przeniosłyby się w sposób faktyczny do postępowania przed Sądem Apelacyjnym". Według niego, skutkiem zastosowania w konkretnej sprawie wadliwego wyroku TK byłoby naruszenie wartości i zasad wynikających z prawa Unii Europejskiej.

Fundacja dodała, że prawnicy Kampanii Przeciw Homofobii, reprezentujący organizację, która zamówiła roll-up u Adama J., poparli argumentację zawartą w opinii HFPC, a w konsekwencji wnieśli o oddalenie wniosku o wznowienie postępowania.

Wnioskiem prokuratury Sąd Apelacyjny w Łodzi zajmie się w poniedziałek 30 grudnia. Jak dowiedziała się PAP, posiedzenie w tej sprawie będzie niejawne.