Dziennik Gazeta Prawana logo

Nicole już się uśmiecha

8 grudnia 2007, 04:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Córeczka Przemka Salety czuje się coraz lepiej. Na jej twarzy, mimo bólu po operacji, pojawił się uśmiech. Lekarze są dobrej myśli, bo nerka Nicole zaczęła już pracować. Dziewczynce z nerką taty będzie żyło się lepiej niż z organem od obcego dawcy - pisze "Fakt".

Lekarze przyznają jednomyślnie, że przeszczep rodzinny daje większe powodzenie, niż kiedy dawcą jest ktoś zupełnie niespokrewniony. Nicole czekają jeszcze ponad dwa tygodnie leżenia w Klinice Nefrologii i Transplantacji Nerek w Centrum Zdrowia Dziecka. "Od razu po operacji zaczyna się tzw. leczenie immunosupresyjne. Z jednej strony jest ono dobroczynne, bo chroni przeszczep. Ale powoduje też większą skłonność do zakażeń i wiele objawów niepożądanych od stosowania różnych leków" - powiedział "Faktowi" profesor Ryszard Grenda, nefrolog-transplantolog z CZD, który zajmuje się małą Nicole. Rodzice dziewczynki na pewno jednak otoczą ją właściwą opieką i wszystko będzie w porządku.

Nawet po wyjściu ze szpitala Nicole będzie musiała przychodzić na regularne wizyty. Im dalej od operacji, tym są one rzadsze i mniej uciążliwe. Trzeba ciągle kontrolować, czy przeszczep działa prawidłowo. To jeszcze nie wszystko. "Pacjent musi codziennie przyjmować leki, rano i wieczorem. I to całymi latami" - mówi nam profesor Grenda. Zdrowie ma, jak widać, swoją cenę. Ale zawsze warto ją zapłacić.

Przemek Saleta, czyli dawca nerki, również czuje się bardzo dobrze. "Jestem bardzo szczęśliwy, że przeszczep się udał. Mam nadzieję, że ze szpitala wyjdę już niedługo" - powiedział bokser w rozmowie z "Faktem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj