A pieniędzy potrzeba sporo. Most będzie o 300 milionów złotych droższy niż zwykła trasa. Jednak, według wojewody podlaskiego Macieja Żywny, warto zainwestować. Tym bardziej, że most byłby dodatkową atrakcją turystyczną regionu. Z wysokości można byłoby podziwiać malowniczą Dolinę Rospudy.

Nad budową mostu zastanawiał się już rząd Jarosława Kaczyńskiego. Teraz jednak pomysł się krystalizuje - tym bardziej że Unia Europejska obiecuje pieniądze.

Według nieoficjalnych informacji, jakie IAR dostała od eurodeputowanego Platformy Obywatelskiej Jerzego Buzka, Komisja Europejska jest gotowa sfinansować budowę mostu z unijnego budżetu.