Inspektorzy MPK w cywilnych ubraniach jeżdżą autobusami, a strażnicy w radiowozach. Na sygnał o nieprawidłowościach od razu reagują. Inspektorzy na razie pojawiają się najczęściej wieczorami w weekendy. Jeżdżą wyłącznie po terenie miasta, bo tu działa straż miejska.
"To najbardziej doświadczeni ludzie" - twierdzi Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK. "Nie reagują na swobodne zachowanie się młodzieży, potrafią ocenić zagrożenie. Alarmują wtedy, kiedy jest potrzeba" - dodaje.
Od początku grudnia do końca lutego przeprowadzone zostały 22 wspólne kontrole. Do sądu trafiły dwie sprawy, 124 niesfornych pasażerów i kierowców ukaranych zostało mandatami, a 142 osoby zostały pouczone. Podczas kontroli najczęściej karane były osoby za spożywanie alkoholu w pojazdach komunikacji miejskiej i na przystankach, oraz kierowcy korzystający z pasów dla komunikacji zbiorowej - pisze "Gazeta Krakowska".