Jak przekazała PAP w niedzielę rano rzeczniczka wojewody podkarpackiego Małgorzata Waksmundzka-Szarek, z wnioskiem o uruchomienie środków z rezerwy celowej budżetu państwa na wypłatę zasiłków celowych wojewoda podkarpacki Ewa Leniart wystąpiła do MSWiA w sobotę. Chodzi o środki dla gmin, przeznaczone na wypłatę zasiłków celowych do 6 tys. zł na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb dla osób poszkodowanych w wyniku zdarzeń noszących znamiona klęsk żywiołowych, jak intensywne opady atmosferyczne, które miały miejsce w gminach województwa podkarpackiego w piątek.

Reklama

Zgodnie z wstępnymi szacowaniami gmin przeprowadzonymi w sobotę minister finansów wydał decyzję na kwotę prawie 5 mln zł. Do tej pory zrealizowano już wnioski na ponad 3 mln zł. Pieniądze te zostały już przelane na konta gmin.

Jak mówiła rzeczniczka wojewody podkarpackiego Małgorzata Waksmundzka-Szarek, pierwsze wnioski wpłynęły z 10 gmin województwa dla 514 rodzin o wartości ponad 3 mln zł. "Ale nadal trwają szacowania strat i napływają kolejne wnioski z poszkodowanych gmin” – zaznaczyła.

Podkreśliła, że służby społeczne gmin na bieżąco zbierają dane i przesyłają je do wojewody, gdzie, również na bieżąco, środki są dzielone i wysyłane są przelewy na konta gmin.

Zauważyła, że szacowania dotyczą strat spowodowanych przez nawałnice, które przeszły nad kilkoma powiatami w piątek, natomiast w sobotę przez kolejne powiaty znowu przeszły nawałnice, powodując kolejne straty. Ponadto prognozy meteorologiczne dla regionu są niekorzystne i pula 5 mln zł może zatem wzrosnąć.

Zaznaczyła także, że poza środkami na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych będą również zgłaszane wnioski na remonty i odbudowę uszkodzonych żywiołem budynków.

W chwili obecnej nie znamy całkowitej skali tych szkód, bo w gminach trwają szacowania - zaznaczyła.

W związku z gwałtownymi ulewami, jakie przeszły w piątek po południu przez część powiatów woj. podkarpackiego zanotowano ponad 120 ewakuacji. Woda zalała drogi, domy, budynki gospodarcze, szkoły, strażnice OSP, studnie. Tam, gdzie już ustąpiła widać ogromne zniszczenia. Najtrudniejsza sytuacja jest w powiatach: rzeszowskim, łańcuckim, przeworskim i przemyskim.

Na skutek kolejnych nawałnic, jakie przeszły w sobotę przez część woj. podkarpackiego z zalanych budynków ewakuowano 44 osoby z okolic Jasła i Krosna. Podtopionych zostało kilkaset budynków, zniszczone zostały drogi. Ok. 6,5 tys. odbiorców jest bez prądu.

Tym razem najwięcej zdarzeń w związku z przejściem frontu burzowego w sobotę odnotowano w m.in. powiatach: jasielskim (549), krośnieńskim (176), przemyskim (73), brzozowskim (50). Łącznie strażacy odnotowali w sobotę ponad 1,1 tys. zdarzeń.

Intensywny opad deszczu w krótkim czasie spowodował wystąpienie z koryt mniejszych cieków wodnych i potoków powodując liczne, nagłe podtopienia. Podtopionych zostało kilkaset budynków i obiektów, w tym mieszkalnych, gospodarczych oraz użyteczności publicznej. Wystąpiły szkody w infrastrukturze drogowej i mostowej – wyliczała Waksmundzka-Szarek.