- napisał wiceszef MSZ w czwartek na Twitterze.
Jego wpis dotyczył informacji podanej wcześniej w czwartek przez szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka, że transport pomocy humanitarnej z Polski dla Białorusinów został zatrzymany na białoruskiej granicy. - powiedział szef KPRM rano w Polsat News.
Jabłoński powiedział PAP, że "interwencja" u władz Białorusi "trwa", a strona polska stara się doprowadzić do przepuszczenia ciężarówki z pomocą humanitarną.
- powiedział Jabłoński.
Zapewnił też, że pomoc "Solidarności" nie jest "działaniem politycznym". - dodał.
Jak poinformował w czwartek PAP rzecznik "S" Marek Lewandowski, ciężarówka z pomocą humanitarną wysłana przez NSZZ "Solidarność" do Mińska - po przekroczeniu w środę wieczorem granicy w Bobrownikach - stoi obecnie na terminalu po białoruskiej stronie granicy i do godzin przedpołudniowych nie została odprawiona. - powiedział rzecznik "S".
Od 9 sierpnia Białorusini protestują przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich, które według oficjalnych wyników wygrał Alaksandr Łukaszenka, zdobywając ponad 80 proc. głosów.
Pod koniec ubiegłego tygodnia Swiatłana Cichanouska, kandydatka w niedawnych wyborach prezydenckich na Białorusi, która obecnie przebywa na Litwie, wezwała Białorusinów do kontynuowania i rozszerzania strajków, by doprowadzić do nowych wyborów głowy państwa.
Cichanouska zwróciła się wówczas m.in. do strajkujących pracowników zakładów Biełaruskalij, fabryki traktorów MTZ i Grodno Azotu, podkreślając, że protestujący są "symbolem nowej, wolnej Białorusi".