Dziennik Gazeta Prawana logo

Demonstranci zablokowani przez OMON w świątyni. Jest protest władz Kościoła katolickiego

27 sierpnia 2020, 10:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protest na Białorusi
<p>Protest na Białorusi</p>/PAP/EPA
Zwierzchnik białoruskich katolików abp Tadeusz Kondrusiewicz wyraził protest po tym jak w środę wieczorem rozpędzając opozycyjną demonstrację na Placu Niepodległości w Mińsku funkcjonariusze OMON zamknęli ludzi w tzw. czerwonym kościele, blokując od zewnątrz wejścia do świątyni. Siły specjalne milicji OMON rozpędziły w środę wieczorem uczestników manifestacji na Placu Niepodległości w Mińsku. Zatrzymano co najmniej sześć osób – podało centrum praw człowieka Wiasna.

– oświadczył metropolita mińsko-mohylewski w komunikacie wydanym z zagranicy.

Abp Kondrusiewicz wskazał, że zgodnie z ustawą zasadniczą ludzie mają prawo modlić się, swobodnie wchodzić w tym celu do kościoła i wychodzić z niego. „Blokowanie wejścia do świątyni i przeszkadzanie w swobodnym wejściu i wyjściu jest poważnym złamaniem praw wierzących i wolności wyznania” – oświadczył hierarcha.

– wezwał abp Kondrusiewicz.

Jego zdaniem „takie i podobne działania funkcjonariuszy struktur siłowych nie sprzyjają zmniejszeniu napięcia na rzecz jak najszybszego przywrócenia pokoju i porozumienia w społeczeństwie białoruskim”.

 – napisał metropolita.

Wcześniej biskup pomocniczy Juryj Kasabucki oświadczył w apelu do władz, że działania struktur siłowych były „niedopuszczalne i nielegalne”. – podkreślił bp Kasabucki.

W środę wieczorem podczas rozpędzania wiecu na mińskim Placu Niepodległości, milicja zablokowała wewnątrz kościoła św. Szymona i Heleny co najmniej kilkadziesiąt osób, wśród których byli uczestnicy protestu.

Z informacji świadków wynika, że w kościele nie doszło do zatrzymań. Na Placu Niepodległości, do którego przylega teren świątyni, zatrzymano co najmniej 22 osoby – podało Centrum Praw Człowieka Wiasna.

Zatrzymano co najmniej sześć osób

OMON rozpędził ludzi, którzy tradycyjnie już zgromadzili się na placu. Większość uczestników spotkania rozbiegła się, niewielka grupa została otoczona przez milicję. Jak poinformował portal TUT.by, zatrzymano tylko mężczyzn z tej grupy, a kobiety wypuszczono.

Centrum Wiasna potwierdziło zatrzymanie sześciu osób.

Kilkadziesiąt osób zostało przez milicję zablokowanych w znajdującym się obok placu kościele św. Szymona i Heleny, tzw. Czerwonym Kościele. Po około 40 minutach ludzi wypuszczono.

W centrum miasta wieczorem znowu nie działał internet. Operator sieci komórkowej A1 poinformował, że zmniejszył przepustowość na żądanie władz.

Na ulicach dochodzących do Placu Niepodległości, podobnie jak w ostatnich dniach, rozstawione były w środę milicyjne ciężarówki i inny sprzęt. W spontanicznej manifestacji w centrum miasta uczestniczyło co najmniej tysiąc osób. Od 9 sierpnia Białorusini protestują przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj