Prymas Polski był pytany o reportaż "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza".

Reklama

To jest kolejny film, kolejny reportaż, który pokazuje świadectwa osób skrzywdzonych, osób, które w sposób niewłaściwy zostały potraktowane, także w swoim zgłoszeniu tego skrzywdzenia - powiedział arcybiskup Wojciech Polak w TVN24.

To ciągle zawstydza. Ciągle musimy pamiętać o tym, że to nie tylko nasz obowiązek, ale nasza wewnętrzna powinność, abyśmy wsłuchali się w głos osób skrzywdzonych, abyśmy otworzyli się także na to świadectwo i w sposób konkretny starali się przychodzić tym osobom z pomocą, żebyśmy reagowali - przekonywał Prymas Polski.

To kolejny obraz, który pokazuje nam, jak bardzo musimy się nie tylko uczyć tej postawy, ale jak ta postawa, która nas zawstydza i ciągle jest dla nas wyzwaniem pokazuje, że system zgłoszeń przyjęcia pomocy osobom skrzywdzonym, który budujemy, jak on domaga się ciągle także uszczelnienia, ciągle większej uwagi - stwierdził.

Ja jestem zasmucony przede wszystkim tym, że ksiądz kardynał nie podjął tego wyjaśnienia, o które był proszony, także w tym filmie przez redaktora - ocenił.

Natomiast myślę, że tutaj pewne światełko w tunelu jest bardzo konkretne, to znaczy ksiądz kardynał także w swoim oświadczeniu, które złożył dla Ansy bardzo jasno pokazuje, że gotów jest ze swej strony przedstawić argumenty, które by wyjaśniały także jego działania, jego postawy - dodał arcybiskup Polak.