Michał Dworczyk w TVN24 przekazał, że szczepionki na COVID-19 są już w drodze w Polski. Monitorujemy ten transport - mówił.

Reklama

Umowa Polski z Pfizer/BioNTech przewiduje, że 300 tys. szczepionek na koronawirusa przez tydzień będzie trafiało do Polski, ale może w styczniu pojawi się kolejna szczepionka, co oznaczać może zwiększenie dostaw - poinformował szef KPRM Michał Dworczyk.

Kiedy ruszą szczepienia grupy pierwszej?

Jeszcze w drugiej połowie stycznia zaczniemy szczepić seniorów, nauczycieli. Rozpoczniemy szczepienia grupy pierwszej - zapewnił.

Dworczyk przypomniał, że pierwsza osoba będzie zaszczepiona w szpitalu MSWiA w Warszawie.

Prezes ARM: Szczepionki na koronawirusa nad ranem dotrą do celu w Polsce

Szczepionki na koronawirusa wyruszyły z Belgii do Polski w nocy z 24 na 25 grudnia; obecnie są około 1200 kilometrów od celu, czyli od magazynu Agencji Rezerw Materiałowych; mamy informację, że dotrą do celu nad ranem - poinformował PAP prezes ARM Michał Kuczmierowski.

Pierwsza dawka szczepionek, wynosząca 10 tys., wyruszyła do Polski - jak poinformował prezes ARM - w nocy z 24 na 25 grudnia z belgijskiego magazynu firmy Pfizer w Puurs, by trafić do magazynu ARM w Wąwale pod Tomaszowem Mazowieckim.

Jak poinformował Kuczmierowski, około godz. 15 w piątek szczepionki były ok. 1200 km od celu. Spodziewamy się ich w magazynie ARM około 5-6 nad ranem, zgodnie z zapowiedziami przewoźnika - dodał.

Dostawa jest po stronie producenta, zgodnie z umową europejską, więc my spokojnie czekamy. Na przyjazd szczepionek jesteśmy przygotowani nawet w tej chwili, ale - według zapowiedzi - nastąpi to nad ranem - mówił prezes ARM.

Szczepionki przewożone są busem w dwóch specjalnych kartonach z suchym lodem w ultra niskiej temperaturze około -75 st. Celsjusza.

W kolejnym tygodniu Pfizer dostarczy kolejne 300 tys. dawek. Jak zapowiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki, do końca stycznia do Polski powinno trafić 1,5 mln dawek. Będą one dzielone na pół. Jedna część pozostanie w magazynie agencji w ultra niskiej temperaturze, druga trafiać będzie do punktów, w których odbywać się będą szczepienia.

Taki podział wynika z tego, że szczepionka jest dwudawkowa. By była skuteczna należy drugą dawkę przyjąć po 3-4 tygodniach. Agencja w ten sposób zabezpiecza się na wypadek niespodziewanych zdarzeń po stronie producenta, czy logistyki międzynarodowej.

Reklama

Program szczepień zakłada, że w pierwszej kolejności zaszczepieni będą m.in. pracownicy sektora ochrony zdrowia (np. lekarze, pielęgniarki i farmaceuci), pracownicy DPS-ów i MOPS-ów oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym w stacjach sanitarno-epidemiologicznych. Następnie seniorzy, służby mundurowe, nauczyciele.