"Iran, który został DOTKLIWIE pobity, przeprosił swoich sąsiadów z Bliskiego Wschodu, poddał się i obiecał, że nie będzie już do nich strzelał. Obietnica ta została złożona wyłącznie z powodu nieustannych ataków Stanów Zjednoczonych i Izraela" - napisał Trump na swojej platformie Truth Social.

Trump: Iran przegrał po raz pierwszy od tysięcy lat

Prezydent USA odniósł się do oświadczenia prezydenta Iranu Masuda Pezeszkiana, który wcześniej w sobotę przeprosił państwa regionu za ataki odwetowe i zapowiedział, że nie będą one już celem Iranu, jeśli także z ich terytorium nie będą prowadzone ataki.

Reklama

Trump przekonywał, że Iran, który chciał rządzić Bliskim Wschodem, "po raz pierwszy od tysięcy lat" przegrał z otaczającymi go krajami. Prezydent USA dodał, że w związku z tym przywódcy tych państw wyrazili mu wdzięczność.

Trump: Dzisiaj Iran zostanie bardzo mocno uderzony!

Reklama

"Iran nie jest już tyranem Bliskiego Wschodu, jest PRZEGRANYM BLISKIEGO WSCHODU i pozostanie nim przez wiele dziesięcioleci, aż do momentu kapitulacji lub, co bardziej prawdopodobne, całkowitego upadku! Dzisiaj Iran zostanie bardzo mocno uderzony! Ze względu na złe zachowanie Iranu poważnie rozważa się całkowite zniszczenie i pewną śmierć obszarów i grup ludzi, które do tej pory nie były brane pod uwagę jako cele" – zapowiedział Trump.

Wojna w Iranie rozpętana przez USA i Izrael

28 lutego USA i Izrael rozpoczęły naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneia i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie. Według premiera Izraela Benjamina Netanjahu celem operacji jest usunięcie "egzystencjalnego zagrożenia" ze strony irańskiego reżimu oraz uniemożliwienie Teheranowi zdobycia broni nuklearnej. Z kolei Trump zapowiedział zniszczenie irańskiego potencjału rakietowego i marynarki wojennej, a także wezwał Irańczyków do przejęcia władzy w kraju.