Wyrzucony z pociągu przez niepełnosprawność?

Reklama

"Jeżeli ktoś z Państwa właśnie teraz jedzie autem z Krakowa do Wrocławia, to bardzo proszę o pilny kontakt. Zostałem przed chwilą siłowo wyniesiony z pociągu, ponieważ obsługa nie życzyła sobie pasażera z niepełnosprawnością. Nadal jednak potrzebuję się dostać do Wrocławia. Służbowo, nie na sobotnią wycieczkę... jesli ktoś z Państwa może mi pomóc rozwiązać ten problem, to proszę o telefon 783091538. Z Panem Bogiem!!!" - napisał Bawer Aondo-Akaa na Facebooku.

"Jestem już w samochodzie, w drodze do Wrocławia. Dziękuję wszystkim za pomoc. Na służbowe spotkanie zdążę sprawy tak nie zostawię" - dodał.

Oświadczenie PKP Intercity

"W pociągu IC 3512, którym chciał odbyć przejazd podróżny z Krakowa do Wrocławia, był już osiągnięty limit 50 proc. miejsc do siedzenia, tym samym drużyna konduktorska nie mogła sprzedać biletu. Limit ten obowiązuje zgodnie z przepisami prawa. Ponadto pociąg ten w swoim zestawieniu nie prowadzi wagonu dostosowanego do przewozu i potrzeb osób poruszających się na wózku. Naszym priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa podróżnym" - czytamy w oświadczeniu PKP Intercity.