Jak podało biuro RPD, migranci domagali się zawiezienia ich do Niemiec.- wyjaśnia RPD.
- czytamy w komunikacie biura RPD. W Białymstoku w komendzie Straży Granicznej i przy granicy Rzecznik rozmawiał m.in. z funkcjonariuszami podlaskiej straży granicznej, był też w ośrodkach dla cudzoziemców. - napisano.
Jak ustalił RPD .
"Ośrodki dla cudzoziemców wizytowane przez pracowników biura RPD"
RPD podaje, że funkcjonariusze Straży Granicznej i policji, a także żołnierze Wojska Polskiego udzielają pierwszej pomocy medycznej i humanitarnej każdemu dziecku, które nielegalnie przekroczyło granicę. Decyzję o tym, czy zostanie ono objęte procedurą ochrony międzynarodowej, podejmują jednak jego rodzice lub opiekunowie, a nie przedstawiciele państwa polskiego - przypomniano w komunikacie.
Jak stwierdza biuro RPD, w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia dziecka, niezależnie od statusu prawnego jego pobytu na terytorium Polski, jest ono objęte specjalistyczną opieką lekarską w placówce medycznej. Rzecznik spotkał się z rodziną z Iraku – małżeństwem z 6-letnią córką, którzy po nielegalnym przekroczeniu granicy wymagali interwencji lekarza. Funkcjonariusze Straży Granicznej wezwali wówczas karetkę pogotowia. - podaje RPD.
Jak napisano, ośrodki dla cudzoziemców są wizytowane przez pracowników Biura Rzecznika Praw Dziecka. Warunki pobytu są oceniane co do zasady pozytywnie, a zdecydowana większość skarg cudzoziemców dotyczy sądowych decyzji o pozbawieniu ich wolności. Rzecznik nie ma uprawnień do udziału w postępowaniach prowadzonych na gruncie Kodeksu postępowania karnego - taki charakter mają sprawy detencyjne - wyjaśniono.
"Nie odnotowano stosowania metody push-back"
Jak poinformowano, - czytamy w komunikacie.
- czytamy. Jak napisano, Rzecznik Praw Dziecka potwierdza przypadki wykorzystywania dzieci przez służby białoruskie i samych migrantów w celu nakłonienia funkcjonariuszy Straży Granicznej do odstąpienia od zatrzymania. "Dzieci są m.in. specjalnie rozbierane i wyziębiane" - twierdzi biuro RPD.
Rzecznik odnotował też przypadki stosowania przemocy wobec migrantów, także wobec dzieci, przez funkcjonariuszy białoruskich służb. Z informacji przekazywanych przez migrantów wynika, że zdarzają się przypadki pobicia i zmuszania do przekraczania granicy z Polską na terenach niebezpiecznych i bagiennych.