Dziennik Gazeta Prawana logo

"Gdzie są dzieci z Michałowa"? Ustalenia Rzecznika Praw Dziecka

3 października 2021, 21:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dzieci granica
Straż Graniczna
"Grupa irackich migrantów przebywających tymczasowo na posterunku Straży Granicznej w Michałowie nie chciała pozostać w Polsce" - wynika z ustaleń Rzecznik Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka. Biuro RPD opublikowało obszerny komunikat dotyczący ustaleń RPD w sprawie dzieci na granicy polsko-białoruskiej. 

Jak podało biuro RPD, migranci domagali się zawiezienia ich do Niemiec.- wyjaśnia RPD.

- czytamy w komunikacie biura RPD. W Białymstoku w komendzie Straży Granicznej i przy granicy Rzecznik rozmawiał m.in. z funkcjonariuszami podlaskiej straży granicznej, był też w ośrodkach dla cudzoziemców. - napisano.  

Jak ustalił RPD . 

"Ośrodki dla cudzoziemców wizytowane przez pracowników biura RPD"

RPD podaje, że funkcjonariusze Straży Granicznej i policji, a także żołnierze Wojska Polskiego udzielają pierwszej pomocy medycznej i humanitarnej każdemu dziecku, które nielegalnie przekroczyło granicę. Decyzję o tym, czy zostanie ono objęte procedurą ochrony międzynarodowej, podejmują jednak jego rodzice lub opiekunowie, a nie przedstawiciele państwa polskiego - przypomniano w komunikacie. 

Jak stwierdza biuro RPD, w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia dziecka, niezależnie od statusu prawnego jego pobytu na terytorium Polski, jest ono objęte specjalistyczną opieką lekarską w placówce medycznej. Rzecznik spotkał się z rodziną z Iraku – małżeństwem z 6-letnią córką, którzy po nielegalnym przekroczeniu granicy wymagali interwencji lekarza. Funkcjonariusze Straży Granicznej wezwali wówczas karetkę pogotowia. - podaje RPD. 

Jak napisano, ośrodki dla cudzoziemców są wizytowane przez pracowników Biura Rzecznika Praw Dziecka. Warunki pobytu są oceniane co do zasady pozytywnie, a zdecydowana większość skarg cudzoziemców dotyczy sądowych decyzji o pozbawieniu ich wolności. Rzecznik nie ma uprawnień do udziału w postępowaniach prowadzonych na gruncie Kodeksu postępowania karnego - taki charakter mają sprawy detencyjne - wyjaśniono. 

"Nie odnotowano stosowania metody push-back"

Jak poinformowano, - czytamy w komunikacie. 

- czytamy. Jak napisano, Rzecznik Praw Dziecka potwierdza przypadki wykorzystywania dzieci przez służby białoruskie i samych migrantów w celu nakłonienia funkcjonariuszy Straży Granicznej do odstąpienia od zatrzymania. "Dzieci są m.in. specjalnie rozbierane i wyziębiane" - twierdzi biuro RPD. 

Rzecznik odnotował też przypadki stosowania przemocy wobec migrantów, także wobec dzieci, przez funkcjonariuszy białoruskich służb. Z informacji przekazywanych przez migrantów wynika, że zdarzają się przypadki pobicia i zmuszania do przekraczania granicy z Polską na terenach niebezpiecznych i bagiennych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj