Zapytany o doniesienia OKO Press, że dwie trzecie psychiatrów z oddziału dla dzieci i młodzieży w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie złożyło wymówienia, Niedzielski stwierdził, że wypowiedzenie złożyło trzech na pięciu pracowników z jednej kliniki w ramach tej placówki. – mówił.
Niedzielski zastrzegł, że MZ prowadzi jednocześnie rozmowy z ratownikami medycznymi w zespole trójstronnym. Podkreślił, że na zespole trójstronnym rozmowy zakończyły się tym, że od lipca minimalne wynagrodzenie zostanie podwyższone.
– zaznaczył.
Niedzielski przypomniał, że minimalne wynagrodzenia w ochronie zdrowia zostały już podniesione, podobnie jak nakłady na służbę zdrowia – do 7 proc. PKB.
– wyjaśnił.
Zdaniem ministra zdrowia podwyżki, które zostały zaproponowane protestującym medykom, są "niespotykane", jednak propozycja ministerstwa została odrzucona "bez żadnego uzasadnienia".
– zapowiedział. Dodał, że spotkanie protestujących z premierem nastąpi wtedy, kiedy je zarekomenduje. Zaznaczył, że roszczenia protestujących, które sięgają 100 mld zł, są "nierealne". – ocenił.
Minister przyznał, że lekarzy i pielęgniarek w Polsce jest za mało, jednak zaznaczył, że obecnie problemem nie są masowe wyjazdy medyków za granicę. Zdaniem Niedzielskiego, lekarze i pielęgniarki masowo wyjeżdżali w czasie transformacji ustrojowej, jednak obecnie "są redukcje jeżeli chodzi o liczbę wyjazdów".
Według Niedzielskiego "lekarzy powinno być zdecydowanie więcej". – wyjaśnił.