Dziennik Gazeta Prawana logo

"Więcej poczucia własnej suwerenności, a nie takie podejście: o rety, rety"

27 października 2021, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Radosław Fogiel
<p>Radosław Fogiel</p>/Agencja Gazeta
"To polski parlament decyduje o tym, jak wygląda sądownictwo w Polsce; apeluję żeby zachować trochę więcej spokoju, trochę więcej zimnej krwi" - mówił wicerzecznik PiS Radosław Fogiel pytany o decyzję TSUE ws. kary dla Polski.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej poinformował, że Polska, z uwagi na to, iż nie zawiesiła stosowania przepisów krajowych, odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie.

Wicerzecznik PiS pytany przez dziennikarzy w Sejmie o decyzję TSUE zwrócił uwagę, że ciąg dalszy reformy sadownictwa nastąpi. Podkreślił ponadto, że.

 - mówił.

Na uwagę, że prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński zapowiadał likwidację Izby Dyscyplinarnej jeszcze w sierpniu, Fogiel zapewnił, że "będzie to realizowane". - dodał, pytany dlaczego tyle czasu zajmuje likwidacja Izby Dyscyplinarnej.

Zapłacimy? "Apeluję, żeby zachować trochę więcej spokoju"

Pytany, czy Polska zapłaci kary wicerzecznik zaznaczył, że o te kwestie należy pytać przedstawicieli rządu. -  - powiedział.

Fogiel pytany o doniesienia, że minister sprawiedliwości, szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro protestuje przeciwko likwidacji Izby Dyscyplinarnej, odparł: - .

Pytany, czy projekty dotyczące sądownictwa są gotowe Fogiel powiedział, że z jego informacji wynika, że "przynajmniej w zasadniczych zrębach, tak". -  - zaznaczył.

Do decyzji TSUE odniosła się też europosłanka PiS Beata Szydło. -  - napisała b. premier na Twitterze.

Milion euro dziennie

W wydanym w środę postanowieniu wiceprezes TSUE Lars Bay Larsen zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie, .

TSUE podał w uzasadnieniu, że na podstawie informacji, przedstawionych przez obie strony, wiceprezes Trybunału stwierdził, iż przepisy polskie, dotyczące Izby Dyscyplinarnej, nadal mogą być stosowane w polskim porządku prawnym.

Komisja Europejska 7 września zdecydowała o zwróceniu się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji w sprawie środków tymczasowych z 14 lipca. Chodzi o postanowienie dotyczące Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

14 lipca Polska została zobowiązana przez TSUE do "natychmiastowego zawieszenia" stosowania przepisów krajowych, odnoszących do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. KE podała 7 września, że uważa, iż Polska nie podjęła wszystkich środków niezbędnych do pełnego wykonania nakazu Trybunału.

Wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński już w wakacje zapowiadał likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Wskazywał, że nie sprawdziła się ona. Także premier Mateusz Morawiecki, który w ubiegły wtorek wziął udział w debacie w Parlamencie Europejskim, zapowiedział, że ID SN zostanie zlikwidowana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj