Dziennik Gazeta Prawana logo

Ośrodek dla pedofilów w Czersku obok szkoły. Mieszkańcy protestują

23 stycznia 2022, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
więzienie areszt mury drut kolczasty
<p>Drut kolczasty na więziennych murach</p>/dziennik.pl
W poniedziałek do zlokalizowanej w Czersku (Pomorskie) filii Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym trafią dwaj pierwsi pacjenci. Placówka ma odciążyć przeludniony ośrodek w Gostyninie, jednak jej lokalizacji w centrum miasta sprzeciwiają się mieszkańcy i lokalne władze.

- - powiedział PAP burmistrz Czerska Przemysław Biesek-Talewski. - - podkreślił.

Przeludnienie ośrodka w Gostyninie

KOZZD w Gostyninie działa od 2014 r. Trafiają tam sprawcy najpoważniejszych przestępstw, którzy odbyli karę więzienia, ale w opinii dyrektorów placówek powinni być nadal izolowani, bo z powodu preferencji seksualnych lub zaburzeń osobowości mogą popełniać kolejne. O umieszczeniu w Gostyninie decyduje sąd na podstawie opinii biegłych. Jednym z najbardziej znanych pacjentów ośrodka był pedofil Mariusz T., który trafił tam po odbyciu kary 25 lat więzienia za zabójstwo czterech chłopców.

Ośrodek od dłuższego czasu jest przeludniony - przebywa w nim ponad 90 osób, mimo że został przewidziany na maksymalnie 60 pacjentów. Problem rozwiązać miała uchwalona w połowie kwietnia ub.r. ustawa, która zwiększyła limit wydatków na jego funkcjonowanie. Dodatkowe fundusze mają pozwolić na planowaną od dawna rozbudowę ośrodka, jednak w pierwszej kolejności otwarta miała być jego zamiejscowa filia.

Negocjacje dotyczące stosownej lokalizacji prowadziły wspólnie dwa resorty - Ministerstwo Sprawiedliwości i Ministerstwo Zdrowia. Wybór padł na nieczynny oddział zewnętrzny zakładu karnego w Koronowie zlokalizowany w miejscowości Czersk na Pomorzu. Z początkiem lipca zawarto umowę, na mocy której Ministerstwo Sprawiedliwości użyczyło obiekt na 35 miesięcy.

Protesty mieszkańców

Lokalizacja ośrodka wzbudziła kontrowersje wśród mieszkańców - znajduje się on w bezpośrednim sąsiedztwie przedszkola oraz szkół. Swoje negatywne stanowisko wyraziła m.in. czerska rada miejska. -- mówił PAP na początku stycznia burmistrz Czerska Przemysław Biesek-Talewski.

Przedstawicielka grupy protestujących mieszkańców Beata Czaplewska-Łazowska podkreśliła, że mieszkańcy skierowali do Ministerstwa Zdrowia petycję wraz z dwoma tysiącami podpisów, jednak nie otrzymali odpowiedzi. - - tłumaczy.

Mieszkanka zwróciła uwagę, że do ośrodka w Czersku mają być kierowani pacjenci niestwarzający problemów, którzy zdaniem ministra zdrowia mają uzyskać szansę na powrót do życia w społeczeństwie. Jak dodała, resort przygotowuje się do kompleksowej zmiany ustawy o KOZZD. - - podkreśliła.

Pierwsi pacjenci

Dyrektor placówki dr Ryszard Wardeński przekazał PAP, że 24 stycznia do ośrodka trafią dwaj pierwsi pacjenci - zostaną przeniesieni z Regionalnego Ośrodka Psychiatrii Sądowej w Starogardzie Gdańskim, gdzie przebywali ze względu na przeludnienie ośrodka w Gostyninie. Do końca stycznia planowane jest przeniesienie ok. 12 osób, a docelowo - 20. Możliwe jednak, że ulegnie to zmianie - Ministerstwo Zdrowia informuje bowiem, że pacjenci będą przyjmowani "sukcesywnie i stosownie do możliwości strukturalnych ośrodka".

Na trudną sytuację ośrodka w Gostyninie uwagę zwracał m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. To właśnie skrajne przeludnienie spowodowało, że w listopadzie 2020 r. wirusem COVID-19 zaraziło się tam 30 pensjonariuszy oraz 17 pracowników, a jedna osoba zmarła. Wcześniej, w drugiej połowie czerwca, w placówce doszło do protestu głodowego części pacjentów.

O tym, że "kończą się już jakiekolwiek możliwości tego i tak absolutnie przeludnionego ośrodka", pisała w zeszłym roku dr Ewa Dawidziuk z Biura RPO. "Większość pacjentów mieszka w ośmioosobowych salach, gdzie wstawiono łóżka piętrowe. W żadnej innej placówce leczniczej w kraju nie ma takich warunków" - podkreśliła.

Władze ośrodka w Gostyninie zapewniają, że placówka w Czersku będzie skonstruowana w taki sposób, żeby wykluczyć możliwość jakiegokolwiek kontaktu pacjentów z otoczeniem - włączając w to nawet kontakt wzrokowy. Kompleks ma być ogrodzony i zabezpieczony spiralnym drutem kolczastym, a także wyposażony w system ponad 100 kamer przemysłowych, monitorujących osoby tam przebywające przez 24 godziny na dobę. Okna budynku będą zabezpieczone kratami, siatkami i specjalnymi blendami, tak, żeby pacjenci nie widzieli, co dzieje się na zewnątrz. Będą też zabezpieczone specjalną folią, która uniemożliwi ich rozbicie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj