Z relacji kobiety - jak poinformowała policja - wynika, że już kilka minut po zamieszczeniu ogłoszenia o sprzedaży roweru, przez komunikator zgłosił się zainteresowany kupujący, który zaproponował odbiór roweru za pośrednictwem firmy kurierskiej i przesłał link do formularza.
" - podała policja.
Nie było pieniędzy za rower, nie było też oszczędności
Kobieta miała problemy z dostępem do konta i dopiero w banku dowiedziała się, że nie otrzymała wpłaty za rower, a z jej konta zniknęło blisko 22 tys. zł.
Jak ustaliła policja, oszuści mając dostęp do konta kobiety, wygenerowali trzy kody blik, a następnie wypłacili pieniądze w bankomacie na terenie województwa małopolskiego, zrobili też zakupy w sklepie internetowym, dokonali przelewu przez jeden z międzynarodowych systemów płatności oraz zaciągnęli kredyt na 4 tys. zł złotych.
"Na kod blik"
Podlaska policja informuje też o kolejnym oszustwie na kod blik. - podała policja.
Policja po raz kolejny apeluje, by nie klikać w nieznajome linki, zwracać uwagę, jakie transakcje bankowe się autoryzuje i na jaką kwotę. Radzi też, zachować szczególną ostrożność, gdy transakcje są realizowane poza portalem aukcyjnym.