Nowacka była pytana w Radiu Zet o zbliżającą się 12. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Jak mówiła 10 kwietnia będzie na spotkaniu na cmentarzu na warszawskich Powązkach, a resztę dnia spędzi z rodziną. Przyznała, że jest to trudny dzień.
Posłanka poinformowała też, że we wtorek uczestniczyła w spotkaniu informacyjnym w prokuraturze w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy. - - powiedziała Nowacka.
Jak dodała, prokuratura w śledztwie dotyczącym katastrofy bada kilka tez, w tym tezę zamachu. - - mówiła Nowacka. Jej zdaniem śledztwo to nie zakończy się w przyszłym roku.
"Nic nowego" również w podkomisji
Nowacka stwierdziła, że nic nowego nie wydarzyło się też w podkomisji kierowanej przez Antoniego Macierewicza.
Dopytywana o raport podkomisji powiedziała, że został on napisany na zlecenie Jarosława Kaczyńskiego i jest tam postawiona teza o zamachu. - - powiedziała Nowacka.
Według niej, zespół śledczy z Prokuratury Krajowej i podkomisja kierowana przez Macierewicza są mocno skonfliktowane. - - dodała.
Spotkanie ze śledczymi
Bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej spotkali się we wtorek z prokuratorami prowadzącymi śledztwo w tej sprawie. Śledczy poinformowali poszkodowanych, że nie zakończyli jeszcze gromadzenia dowodów i nie wykluczają żadnej hipotezy śledczej.
Główne śledztwo dotyczącego przyczyn i przebiegu katastrofy smoleńskiej zostało wszczęte jeszcze w dniu wypadku 10 kwietnia 2010 r. W ramach tego śledztwa przeprowadzono m.in. ekshumację 83 ofiar katastrofy. Kilkukrotnie dokonywano też oględzin szczątków wraku na lotnisku w Smoleńsku. Powołano też zespół międzynarodowych ekspertów, który ma sporządzić kompleksową opinię.
Na poniedziałek 11 kwietnia zapowiedziano prezentację raportu przez podkomisję do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, którą kieruje Macierewicz. W kwietniu 2018 r. został opublikowany raport techniczny podkomisji, z którego wynikało, że samolot Tu-154M został zniszczony wskutek eksplozji. Jesienią 2021 r. Macierewicz informował w Sejmie, że podkomisja przegłosowała raport 10 sierpnia ub.r.
W ubiegły piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Programu I Polskiego Radia powiedział, że , iż w Smoleńsku był zamach. - - mówił.
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, którym leciała delegacja na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.