Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramat zwierząt w gospodarstwie pod Gnieznem. "Widzieliśmy już wiele, ale ta interwencja na zawsze pozostanie koszmarem"

2 czerwca 2022, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
TOZ Gniezno
<p>TOZ Gniezno</p>/Facebook
Gnieźnieński Oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami interweniował w jednym z gospodarstw pod Gnieznem, w których zwierzęta trzymane były w skrajnie złych warunkach. "Widzieliśmy już wiele, ale ta interwencja na zawsze pozostanie koszmarem" – podkreślono.

O interwencji w gospodarstwie Gnieźnieński Oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami poinformował w mediach społecznościowych. Jak wskazano, "zgłoszenie dotyczyło jałówki leżącej na łące od kilku dni, która nie była w stanie się podnieść a właściciel okładał ją łopatą i widłami. Kiedy to nie przynosiło skutku to ciągnął krowę za ciągnikiem. Były też informacje o innych zwierzętach gospodarskich w tragicznych warunkach i dużej liczbie szczeniąt".

Jak podano, interwencja odbyła się wspólnie z przedstawicielami urzędu gminy, inspekcji weterynaryjnej i policji.

Koszmarna interwencja

– poinformował gnieźnieński oddział TOZ.

Dodano, że nieopodal na stercie obornika przywiązana była łańcuchem niewielka suczka, bez budy i żadnego schronienia.

 – napisano.

Gnieźnieński oddział TOZ podał, że z właścicielem "nie było możliwości logicznej rozmowy, zachowywał się irracjonalnie i agresywnie". Zwierzętami gospodarskimi zajęli się przedstawiciele UG i Inspekcji weterynaryjnej, zaś gnieźnieński oddział TOZ zaopiekował się psami i przewiózł je na badania.

 – wskazano.

Gnieźnieński oddział TOZ podał, że nie jest w stanie "udźwignąć finansowania opieki nad tyloma maluszkami, ale nie potrafiliśmy oddać ich do schroniska zwłaszcza w takim stanie. Tym bardziej że nie mają żadnych szczepień a ich organizmy są bardzo osłabione".

Dramatyczny apel

TOZ zaapelowało o pomoc w opiece i zapewnieniu leczenia.  – zaapelowano. Zbiórkę można wesprzeć za pośrednictwem strony: https://zrzutka.pl/xrt553?fbclid=IwAR0yvsUIzGRUE3felLpTmAsVa_ujwlxi7CbSLVHF7kXD89SsmBKpsp-KXTI. 

autor: Anna Jowsa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZgrzyt w szeregach PiS. Czarnek stawia warunki Ukrainie, Morawiecki mówi "nie" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj