Dziennik Gazeta Prawana logo

Z czajnikiem gotującej się wody pod nogami. Tak podróżuje się w PKP

10 listopada 2023, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pociąg Intercity
Woda gotowała się między nogami pasażerów PKP Intercity/Shutterstock
Aby przygotować wodę potrzebną do zaparzenia kawy i herbaty, obsługa WARS postanowiła podłączyć do prądu czajnik elektryczny. Woda gotowała się między nogami pasażerów. Na niecodzienny widok trafiła pasażerka, która 5 listopada podróżowała pociągiem PKP Intercity 25100 Kujawiak kursującym między Bydgoszczą a Chełmem. 

- Mamy XXI wiek, jesteśmy w unii, a tu jest gorzej niż w cyrku - stwierdziła pasażerka w rozmowie z redakcją Kontaktu 24.

Pasażerka wyjaśniła, że przyzwyczajona jest do specyfiki podróży pociągami związanej często z przepełnionymi przedziałami i organizacją przejazdów. Podkreśliła jednak, że sytuacja, która miała miejsce w ubiegły weekend, wprawiła ją w osłupienie.

WARS gotował wodę na podłodze

- Na trasie w Lublinie do wagonu wpadł chłopak w fartuchu PKP Wars, rzucił do przedziału dla niepełnosprawnych plecak na podłogę, a pod fotel jednej z pasażerek wstawił czajnik elektryczny, nastawił go i wyszedł. W tym czasie pasażerka odłączyła czajnik w celu podłączenia do ładowania telefonu. Później wrócił pan w fartuchu, nic nie mówiąc odłączył jej telefon i znowu podłączył czajnik - relacjonowała internautka.

Jak dodała, mężczyzna z obsługi pociągu zapytany zapytany, dlaczego gotuje wodę między pasażerami i co, jeśli wrzątek wyleje się na jednego z nich skwitował, że "jak jej się nie podoba, to żeby się stąd zabrała".

- Uważam, że to jest jakiś niepojęty absurd. Nie wiem, czy to obecnie standard, że się tak traktuje pasażerów. Należy to piętnować - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24.

Spółka WARS czeka na wyjaśnienia pracowników

Portal tvn24.pl skontaktował się w tej sprawie ze spółką WARS.

- Takie postępowanie pracownika jest niedopuszczalne i surowo zakazane. Pracownik nie zastosował się do obowiązujących w spółce standardów oraz przepisów BHP. W związku z powyższym po otrzymaniu maila w pierwszej kolejności nasz dział obsługi klienta wszczął procedurę postępowania wyjaśniającego - mówił Grzegorz Bębenek, główny specjalista do spraw marketingu.

Podkreślił również, że na wyjaśnienia od pracownika czekają do końca przyszłego tygodnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj