16-letnia Marta Mokry z Koszęcina wyszła z domu w środę 22 listopada o godzinie 17. Wtedy była widziana po raz ostatni. Rodzina powiadomiła policję o jej zaginięciu tego samego dnia. Do tej pory nastolatka nie wróciła do domu ani nie nawiązała kontaktu z bliskimi.
Gdy zaginęła, ubrana była w czarną kurtkę, bluzę z kapturem, jeansy i buty sportowe.
Była na przepustce, nie wróciła
Według rzecznik prasowej Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu, aspirant sztabowa Moniki Wacławek, nastolatka znana jest policji. Była już kilkukrotnie poszukiwana. - Ona przebywa w młodzieżowym ośrodku socjoterapeutycznym i będąc od 20 listopada na przepustce w domu rodzinnym w Koszęcinie, wyszła z niego i nie wróciła - powiedziała Wacławek.
Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu nastolatki, proszone są o kontakt z policjantami z Lublińca pod numerem telefonu: 47 85 832 55 lub najbliższą jednostką Policji, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Zaginiona wygląda na 16 lat, ma 164 cm wzrostu, jest szczupła i ma długie, ciemne włosy.
Redaktorka portalu Dziennik.pl. Kilka lat spędziła w tvn24.pl, wcześniej współpracowała między innymi z Newsweekiem i Galą. Kocha koty, fantastykę i - jak na rodowitą Wielkopolankę przystało - pyry w każdej postaci. W wolnych chwilach spaceruje po lesie, zaczytuje się w mitologii słowiańskiej i rozpieszcza swoje dwie kocie podopieczne - Chrupkę i Melisę.