Na nagraniu umieszczonym na stronie Straży Granicznej widać, że agresorzy używali kijów, usiłowali uszkodzić znak, a także rzucali kamieniami i gałęziami drzew w stronę polskiego patrolu.
Incydent na granicy
"Po reakcji polskich służb, agresorzy wycofali się w głąb terytorium Białorusi" - poinformowano w komunikacie.
Szokujące nagranie
Mjr Katarzyna Zdanowicz, rzecznik Podlaskiego Oddziału SG, poinformowała, że agresorzy byli zamaskowani i bardzo agresywni.
Agresja na granicy
Takie incydenty po stronie białoruskiej na granicy ciągle się powtarzają. Najczęściej w stronę polskich służb rzucane są kamienie czy konary drzew.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.