Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie żyje wnuk prof. Zembali. Przegrał walkę z nałogiem

26 czerwca 2024, 21:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marian Zembala, Michał Zembala
Syn prof. Mariana Zembali, czyli prof. Michał Zembala zamieścił poruszający wpis. Wnuk nieżyjącego kardiologa przegrał walkę z nałogiem/PAP
Prof. Michał Zembala, czyli syn zmarłego kilka lat temu prof. Mariana Zembali poinformował o śmierci swojego dziecka. Okazuje się, że chłopak przegrał walkę z nałogiem. "Spędziłem godziny na rozmowie z nim, z ludźmi mu bliskimi. Przekonywałem, prosiłem, zawsze dawałem nadzieję" - pisze prof. Zembala. 

Prof. Michał Zembala to syn prof. Mariana Zembali, który był cenionym specjalistą i ministrem zdrowia. Lekarz odszedł w marcu 2022 roku. Jego syn Maciej poszedł w ślady ojca. Także jest cenionym kardiochirurgiem.

Poruszające wyznanie syna prof. Mariana Zembali

Teraz z okazji Międzynarodowego Dnia Zapobiegania Narkomanii zdobył się na bardzo intymne wyznanie. Na platformie LinkedIn zamieścił obszerny wpis dotyczący tego, co stało się w jego rodzinie. Wyznał, że jego najstarszy syn, który miał 24 lata, pomimo wsparcia rodziny przegrał walkę z uzależnieniem.

Pamiętam dni, gdy po skończonym zabiegu biegałem po ulicach Katowic, szukając go w melinach i zakątkach bram. Pamiętam dni, te nieliczne, gdy zjawił się w domu z tym samym uśmiechem, rozmawiając z 15 lat młodszą siostrą. Pamiętam dni, gdy wiozłem go na SOR z prośbą, by tam pozostał - czytamy. 

Dni, gdy w trakcie pobytu w ośrodku cieszył się z rosnącej jego roli w społeczności, o zadaniach i… planach. Dni, gdy jedyne smsy, jakie dostawałem były "wyślij mi kasę na chleb" i takie, gdy pisał "koniec. Dalej nie idę" - pisze prof. Maciej Zembala. 

Prof. Michał Zembala wyjaśnia, dlaczego zamieścił poruszający wpis

Napisał, że "spędził godziny" na rozmowach, a także "przekonywał, prosił, zawsze dawał nadzieję". W swoim wpisie przypomniał, jak ważna jest czujność, uwaga i obecność wobec każdej osoby zmagającej się z uzależnieniem.

Jak zapobiegać zapytacie? Nie wiem. Słuchać. Kochać. Być. - podsumował. Dlaczego zdecydował się na ten wpis?

Piszemy o chorobach, depresji, nadciśnieniu i cukrzycy. Uzależnienie, czy to od substancji psychoaktywnych, czy alkoholu jest także chorobą, która niszczy szybciej i bardziej, nie tylko chorego, ale i ich bliskich. Cieszy w tym świetle determinacja rządzących. Oby choć trochę im się udało - wyjaśnił. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj