Dziennik Gazeta Prawana logo

Przemytniczy dron czy coś więcej? Kolejny obiekt spadł w pobliżu granicy

8 września 2025, 07:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przemytniczy dron czy coś więcej? Kolejny obiekt spadł w pobliżu granicy
Przemytniczy dron czy coś więcej? Kolejny obiekt spadł w pobliżu granicy/PAP
W niedzielny wieczór w rejonie przejścia granicznego w Terespolu funkcjonariusze Straży Granicznej natknęli się na szczątki niezidentyfikowanego obiektu latającego. O znalezisku powiadomili dyżurnego terespolskiego komisariatu, a teren został zabezpieczony. "Zabezpieczamy miejsce ujawnienia obiektu. W związku ze zdarzeniem nikt nie doznał obrażeń” - poinformowała Komenda Miejska Policji w Białej Podlaskiej na platformie X.

To już drugi podobny incydent w województwie lubelskim w ciągu dwóch dni.

Dzień wcześniej, w sobotę, inny niezidentyfikowany obiekt rozbił się w miejscowości Majdan-Sielec – niewielkiej wsi położonej około 50 kilometrów od granicy z Ukrainą. Zgłoszenie o znalezieniu szczątków maszyny wpłynęło do policji około godziny 17.30. W tym przypadku również obyło się bez ofiar.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu, Rafał Kawalec, przekazał, że "w miejscu znalezienia drona nie stwierdzono śladów eksplozji". Jedną z analizowanych wersji jest awaria spowodowana brakiem paliwa. Dron miał lekką konstrukcję wykonaną z tworzywa przypominającego styropian. Został zabezpieczony i będzie badany przez specjalistów.

Aktualnie śledztwo w sprawie sobotniego zdarzenia prowadzi Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Lubelskim, ale prawdopodobnie już w poniedziałek sprawę przejmie prokuratura okręgowa w Zamościu.

Rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej, Janusz Sejmej, w rozmowie z Polską Agencją Prasową potwierdził, że "na Lubelszczyźnie rozbił się dron 'nienoszący żadnych cech wojskowych'", dodając, że najprawdopodobniej był to dron wykorzystywany do przemytu.

Niepokój w związku z tymi incydentami rośnie wśród mieszkańców terenów przygranicznych.

Śledczy próbują ustalić, skąd nadleciały obiekty, do czego służyły i czy oba przypadki są ze sobą powiązane. Choć nie ma oficjalnych informacji o zagrożeniu dla bezpieczeństwa, atmosfera w regionie staje się coraz bardziej napięta.

Źródło: PAP, RADIO ZET.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj