Pochowano adm. Józefa Unruga i jego żonę. "Wraca wasz dowódca. To wielki dzień dla Marynarki Wojennej i Polski"
2 października 2018, 15:52
"Dzięki temu, że możemy odprowadzić adm. Unruga w ostatnią drogę, kładziemy jeden z ostatnich kamieni na fundamencie prawdziwej, wolnej Polski, na której będzie można budować dalej jej wielki gmach" - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas pogrzebu adm. Józefa Unruga i jego żony Zofii. Szczątki dowódcy floty w II RP i dowódcy obrony
Wybrzeża we wrześniu 1939 r. spoczęły w Kwaterze Pamięci na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni.
1/7<i> - Kładziemy jeden z ostatnich kamieni na fundamencie prawdziwej, wolnej Polski, na której dalej będzie można budować jej wielki gmach; nie na jakichś spróchniałych bierwionach, lecz na wielkich kamieniach naszej historii ostatniego stulecia, stulecia od odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. </i>- powiedział Andrzej Duda podczas pogrzebu na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni.
PAP Archiwalny/Adam Warawa
2/7szef MON, Mariusz Błaszczak
PAP/Adam Warawa
3/7Wnukowie admirała, od prawej, Marek i Krzysztof
PAP Archiwalny/Adam Warawa
4/7pogrzeb admirała Józefa Unruga i jego żony Zofii
PAP/Adam Warawa
5/7szczątki admirała Józefa Unruga i jego żony Zofii już w Polsce
PAP/Adam Warawa
6/7Szczątki adm. Unruga
PAP/Marcin Gadomski
7/7uroczystości pogrzebowe admirała Józefa Unruga i jego żony Zofii
PAP/Adam Warawa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP