Napastnicy popychali swoje ofiary, bili i kopali. Publikujemy teraz zdjęcia z monitoringu i prosimy społeczeństwo i mieszkańców o pomoc – powiedział Sebastian Gleń z krakowskiej policji.

Reklama

Policja zatrzymała już dwóch napastników - 24- i 28-latka, którym postawiono zarzuty. Mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani.