Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziennikarz TVN24 zabrał głos po starciu z prezydentem Nawrockim. "To dla mnie zaskoczenie"

24 marca 2026, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Karol Nawrocki
Dziennikarz TVN24 zabrał głos po starciu z prezydentem Nawrockim. "To dla mnie zaskoczenie"/PAP
"W swojej kilkunastoletniej pracy dziennikarskiej po raz pierwszy spotkałem się z tak emocjonalną reakcją polityka na moje pytanie" - napisał Mateusz Półchłopek na platformie X. W ten sposób zareagował na burzę w mediach po incydencie z prezydentem Karolem Nawrockim.

W poniedziałek prezydenci Polski i Węgier spotkali się w Przemyślu, by wziąć udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Podczas wystąpień dla mediów Nawrocki podkreślił, że przyjaźń obu państw i narodów sięga głęboko w przeszłość; przypominał m.in. wspólnych królów Polski i Węgier, wspólnych bohaterów narodowych oraz akty przyjaźni w historii XX wieku.

Nawrocki o UE

Prezydent podkreślił, że oba narody łączy m.in. pragnienie bycia w Unii Europejskiej, ale także troska o jej stan. Jak mówił, może liczyć na wsparcie Węgrów m.in. w sprawach takich jak sprzeciw wobec umowie handlowej UE-Mercosur, wątpliwości wobec unijnej polityki klimatycznej i migracyjnej.

Po zakończeniu konferencji, dziennikarzTVN24 chciał dopytać prezydenta, czy przed zaplanowanym spotkaniem z premierem Węgier Viktorem Orbanem, nie przeszkadza mu "zażyłość" tego ostatniego z Władimirem Putinem. Prezydent szybko ruszył w stronę dziennikarza i wskazał go palcem.

Nawrocki: Pan nie słuchał konferencji prasowej?

O co chce pan dopytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Robiliście materiały o tym, że mnie ściga Putin? - pytał zdenerwowany prezydent. Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski- dodał.

Na kolejną próbę zadania pytania odpowiedział: Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia - powiedział Nawrocki i odszedł od dziennikarza.

Dziennikarz: Po raz pierwszy spotkałem się

Incydent skomentował dzisiaj dziennikarz, który był bohaterem wydarzenia. "W swojej kilkunastoletniej pracy dziennikarskiej po raz pierwszy spotkałem się z tak emocjonalną reakcją polityka na moje pytanie" - napisał Mateusz Półchłopek na platformie X.

Dodał, że było to dla niego zaskakujące, ponieważ było skierowane do prezydenta Rzeczypospolitej. "Rolą dziennikarzy jest zadawanie pytań, na tym polega nasza praca" — podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj