Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto przestał zaprzeczać doniesieniom o współpracy z Rosją. W rozmowie z portalem Telex przyznał, że omawia z Moskwą decyzje podejmowane wewnątrz Unii Europejskiej. Minister robi to zarówno przed, jak i po naradach ministrów spraw zagranicznych krajów Wspólnoty.
Wcześniej dziennik "Washington Post" ujawnił, że Szijjarto regularnie przekazywał Siergiejowi Ławrowowi relacje "na żywo" z tajnych spotkań UE. Choć polityk najpierw nazwał to kłamstwem, dziś twierdzi, że Rosja jest ważnym partnerem Węgier, a on sam konsultuje się z każdym, kogo dotyczą unijne decyzje.
Ostra reakcja Donalda Tuska
Postawa Budapesztu wywołała wściekłość w Warszawie. Premier Donald Tusk skomentował sprawę na platformie X, nie gryząc się w język. Nazwał działania rządu Viktora Orbana "hańbą".
Tusk podkreślił, że Szijjarto systematycznie informował Moskwę o tym, o czym europejscy liderzy rozmawiali za zamkniętymi drzwiami. Polski premier uważa to za rażące naruszenie lojalności wobec Unii Europejskiej i działanie na korzyść agresora.
Węgierska pomoc w słowackich wyborach
To nie koniec rewelacji. Szijjarto potwierdził autentyczność nagrania z 2020 roku. Wynika z niego, że Węgry pomagały Rosji wpływać na wybory na Słowacji. Minister prosił Ławrowa o zorganizowanie spotkania dla ówczesnego premiera Słowacji, Petera Pellegriniego.
Spotkanie w Moskwie odbyło się trzy dni przed głosowaniem i miało pomóc Pellegriniemu w kampanii. Szijjarto tłumaczy, że woli współpracować z "suwerennymi rządami" niż z tymi, które rzekomo finansuje George Soros.
Opozycja oskarża o zdradę stanu
Na samych Węgrzech wrze przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 12 kwietnia. Lider opozycji Peter Magyar, przewodniczący partii TISZA, nazwał działania ministra zdradą interesów Węgier i Europy.
Magyar zapowiada, że jeśli wygra wybory, natychmiast zleci śledztwo w tej sprawie. Podkreśla, że za spiskowanie z obcym mocarstwem grozi na Węgrzech kara dożywotniego więzienia. Zdaniem opozycji, Szijjarto nie uprawia dyplomacji, lecz zdradza sojuszników.