Jeden, dwa, trzy, cztery - pierwsze kroki w nauce liczenia dla wielu przedszkolaków bywają nie lada wyzwaniem. Ale nie dla pszczół miodnych. Badania międzynarodowej ekipy naukowców pod kierunkiem dr Shaowu Zhang z Vision Centre w Australii wykazały, że owady te bez problemu potrafią liczyć do czterech.

Aby zbadać matematyczne zdolności pszczół, uczeni wpuszczali je do labiryntu w kształcie litery Y. Jedną z odnóg labiryntu oznaczono dwoma kropkami, a drugą - trzema. Na końcu drogi oznaczonej dwoma kropkami znajdowała się nagroda - mocno posłodzona woda.

Eksperyment powtarzano kilkakrotnie - zmieniano kolor i kształt symboli (oprócz kropek, wykorzystywano między innymi gwiazdki, kwadraty i trójkąty) oraz położenie nagrody. Jeden element zawsze pozostawał taki sam: na drodze prowadzącej do posłodzonej wody zawsze widniały dwa elementy. Ku zaskoczeniu naukowców pszczoły za każdym razem bezbłędnie wybierały tę odnogę labiryntu, na końcu której znajdowała się nagroda.

W kolejnej fazie badania matematycznych zdolności pszczół dwa przejścia oznaczono odpowiednio trzema i czterema symbolami. W tym przypadku pracowite owady również błyskawicznie nauczyły się odróżniać liczby. "Nie ma wątpliwości, że pszczoły widzą różnicę pomiędzy jednym, dwoma, trzema i czterema elementami" - mówi Zhang.

Na tym niestety kończą się matematyczne zdolności pszczół. Odróżnienie czterech od pięciu czy sześciu elementów okazało się już ponad ich siły. Nie zgasiło to bynajmniej entuzjazmu naukowców.

"Wielokrotnie udowadniano, że niektóre kręgowce, przykładowo pingwiny, małpy czy delfiny, wykazują umiejętność liczenia. Nie spodziewaliśmy się jednak, że posiadają ją również pszczoły" - mówi dr Shaowu Zhang.

Uczonemu jedna rzecz nie daje jednak spokoju. "Czy pszczoły potrafią wykonywać także podstawowe działania arytmetyczne? Zamierzamy to wkrótce sprawdzić" - zapowiada.