Komendant Stołeczny Policji wdrożył procedurę zwolnienia dowódcy plutonu z IX Kompanii Oddziału Prewencji Policji w Warszawie. Funkcjonariusz ten 3 stycznia brał udział w libacji alkoholowej na terenie jednostki w Piasecznie. Pił alkohol wspólnie z policjantem, który usłyszał zarzut gwałtu na koleżance z pracy.

To nie pierwsza dymisja w tej sprawie. Wcześniej stanowisko stracił podinspektor Mariusz Kolasiński, zastępca dowódcy Oddziału Prewencji. Odpowiadał on bezpośrednio za nadzór nad kompanią, w której doszło do tragedii.

Szokujące zarzuty o gwałt

Głównym podejrzanym w sprawie jest dowódca w stopniu komisarza. Prokuratura oskarża go o zgwałcenie funkcjonariuszki oraz zmuszenie jej do poddania się innej czynności seksualnej. Do napaści doszło na terenie policyjnej bazy w Piasecznie. Podejrzany w chwili czynu był pod wpływem alkoholu. Sąd zdecydował już o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Jeśli wina zostanie udowodniona, grozi mu od 2 do 15 lat więzienia.

Reklama
Reklama

Jednostka pod lupą MSWiA

Skandal wywołał natychmiastową reakcję na najwyższych szczeblach władzy. Komendanci Główny i Stołeczny zarządzili pilne kontrole w Oddziale Prewencji. Dodatkowo własne postępowanie sprawdzające prowadzi Inspektor Nadzoru Wewnętrznego w MSWiA. Kontrolerzy sprawdzają jak doszło do wniesienia i spożywania alkoholu na terenie bazy, dlaczego zawiódł nadzór służbowy nad funkcjonariuszami, czy w jednostce dochodziło wcześniej do podobnych nieprawidłowości.

Ofiara ataku, młoda policjantka, znajduje się obecnie pod ścisłą opieką psychologa. Formacja zapewnia jej wsparcie medyczne i prawne. Jednocześnie Komendant Stołeczny Policji wszczął już procedurę całkowitego wydalenia podejrzanego komisarza ze służby w policji.