Cennego odkrycia dokonano podczas wykopalisk prowadzonych w ruinach kompleksu pałacowego w Tlatelolco . Zdaniem historyków Tlatelolco zostało zbudowane przez Azteków w XIV wieku. W tym samym czasie miało też powstać pobliskie miasto Tenochtitlan, które było centrum azteckiego imperium, a obecnie stanowi część Mexico City.

Zespołowi kierowanemu przez Salvadora Guilliema udało się odkryć grobowiec, w którym złożono szczątki 49 Azteków.- Byliśmy absolutnie zaskoczeni - przyznał Guilliem - nie spodziewaliśmy się znaleźć tutaj tak dużego kompleksu cmentarnego.

Zwłoki były ułożone równo obok siebie, z twarzami zwróconymi ku gorze i skrzyżowanymi na piersiach ramionami. Naukowcy zwracają uwagę, że to dość nietypowe, bo w większości przypadków żołnierze konkwisty wrzucali ciała swych ofiar do grobów byle jak, bez poszanowania zwłok. Tu jednak ciała pochowano według ówczesnych praktyk chrześcijańskich. Guilliem przypuszcza, że choć pogrzeb został zlecony przez Hiszpanów, to dokonali go sami Aztekowie. Wskazuje na to m.in. duża ilość pochowanych ze zmarłymi azteckich pamiątek.

Jak przypuszczają archeolodzy, zmarli musieli zginąć podczas oblężenia Tlatelolco w 1521 r. Mieszkańcy tego miasta zasłynęli jako ci, którzy najdłużej stawiali opór wojskom Cortesa - walki trwały ponad 3 miesiące. Nie jest też wykluczone, że szczątki należą do ofiar chorób, jakie sprowadzili do Ameryki Śrd. Europejczycy, a które zdziesiątkowały miejscową ludność.

- W tej chwili to odkrycie dostarczyło nam większej liczby pytań, niż odpowiedzi - dodaje Guilliem.