W poniedziałek w Instytucie Karolinska w Solna pod Sztokholmem ogłoszony zostanie laureat nagrody Nobla w dziedzinie medycyny. Według dziennika "Dagens Nyheter" komitet noblowski może zdecydować się nagrodzić naukowca lub zespół badaczy pracujących nad immunoterapią, czyli wzmocnieniem systemu immunologicznego człowieka w walce z nowotworami.

Jeśli tak się stanie, to głównym kandydatem do Nagrody Nobla jest Amerykanin James Allison. Naukowiec wykazał w eksperymentach na myszach, że można zablokować punkt kontroli immunologicznej, przyczyniając się do ograniczenia naturalnych barier w systemie odpornościowym.

Innym naukowcem, wymienianym w kontekście Nobla, jest Amerykanin Michel Sadelain, który stworzył metodę terapii komórkowej polegającą na przeprogramowaniu układu odpornościowego w walce z białaczką limfatyczną.

Niewykluczone, jak podkreśla szwedzka gazeta, że komitet noblowski uhonoruje twórcę optogenetyki amerykańskiego psychiatrę i neurologa Karla Deisserotha. Jego odkrycie polega na możliwości kontrolowania grup neuronów w mózgu dzięki wykorzystaniu światła (włączanie i wyłączanie). Metoda może pomóc pacjentom w chorobach neurologicznych oraz psychiatrycznych.

Pewnym wskazaniem, kto zasługuje na Nobla w dziedzinie medycyny, jest werdykt jury prestiżowej amerykańskiej Nagrody Laskera. Wyróżnienie to przyznawane od 1946 r. przez Fundację Laskera nazywane jest "amerykańskim Noblem", a do tej pory około połowy jego laureatów otrzymało także nagrodę Nobla.

W tym roku Nagrodę Laskera otrzymali niemiecki wirusolog Ralf F.W. Bartenschlager, amerykański uczony Charles M. Rice, a także amerykański naukowiec Michael J. Sofia. Zostali oni nagrodzeni za opracowanie systemu umożliwiającego prowadzenie badań nad replikacją wirusa powodującego zapalenie wątroby typu C oraz wykorzystanie tego osiągnięcia do opracowania przełomowych metod leczenia tej choroby.

Pozostali wskazani przez "Dagens Nyheter" potencjalni kandydaci do Nobla to onkolog Denis Slamon (Stany Zjednoczone), amerykański onkolog Bert Vogelstein, a także amerykański biolog Robert Weinberg.

Fizyka

We wtorek w Sztokholmie Komitet Noblowski Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk ogłosi laureata nagrody Nobla w dziedzinie fizyki. Ze spekulacji "Dagens Nyheter" wynika, że komitet noblowski może w tym roku docenić osiągnięcia w badaniach nad kontrolą chaosu. Jeśli tak się stanie, to faworytami są Amerykanin Edward Ott, Brazylijczyk Celso Grebogi oraz Amerykanin James Yorke.

Innymi faworytami są naukowcy zajmujący się astrofizyką: Kanadyjczyk Paul Corkum oraz węgiersko-austriacki fizyk Ferenc Krausz. Dzięki ich pracy możliwa jest obserwacja reakcji chemicznych w komórkach w każdej trylionowej części sekundy.

Według szwedzkiej prasy od lat oczekuje się, że nagroda Nobla z fizyki trafi do amerykańskich astronomów Very Rubin oraz Kenta Forda. Ponad 40 lat temu wykazali oni, że wszechświat jest pełen ciemnej materii, czyli czegoś, co naukowcy wciąż próbują określić.

Innymi poważnymi kandydatami do nagrody z fizyki są Francuz Alain Aspect, austriacki naukowiec Anton Zeilinger oraz Amerykanin John Clauser. Badacze zasłynęli badaniami nad zjawiskiem splątania w mechanice kwantowej.

Faworytami do nagrody Nobla, choć najpewniej jeszcze nie w tym roku, jak podkreśla "Dagens Nyheter" są bez wątpienia naukowcy Kip Thorne USA), Rainer Weiss (Niemcy, USA) oraz Ronald Drever (Szkocja, USA) za swoją pracę z detektorem fal grawitacyjnych LIGO.

Chemia

W środę w Sztokholmie poznamy laureata nagrody Nobla z chemii. Według "Dagens Nyheter" komitet noblowski powinien uhonorować zespół rosyjskich i amerykańskich badaczy, którzy dostarczyli dowodów potwierdzających odkrycie pierwiastków 115, 117 i 118.

Pierwiastek 113 odkryli japońscy badacze z instytutu Riken. Cztery nowe pierwiastki zostały w grudniu 2015 roku formalnie dodane do układu okresowego. Problem jednak w tym, jak zauważa szwedzka gazeta, że nagroda Nobla w jednej dziedzinie może zostać podzielona jedynie między trzech badaczy.

Szansę na Nobla z chemii mają także twórcy metody CRISPR-Cas9. Polega ona na cięciu DNA i dezaktywacji wadliwego genu lub zastąpieniu go prawidłową wersją. Według publicystów taka procedura może mieć kluczowe znaczenie w przypadku leczenia ludzi. Za procedurą CRISPR-Cas9 stoją Francuzka Emmanuelle Marie Charpentier oraz Amerykanka Jennifer Doudna. Alternatywnie za badania CRISPR-Cas9 Nagroda Nobla mogą otrzymać Feng Zhang (Chiny, USA) oraz George Church (USA).

W ostatnich latach komitet noblowski chętnie przyznaje nagrody za odkrycia, które przyczyniają się do rozwoju ludzkości. Tego rodzaju konkretnym wynalazkiem jest akumulator litowo-jonowy. Za udoskonalenie takiej baterii, która wykorzystywana jest m.in. w telefonach komórkowych i samochodach elektrycznych, Nobel należałby się amerykańskiemu naukowcowi Johnowi Goodenough.

Pokojowa Nagroda Nobla

W piątek laureat Pokojowej Nagrody Nobla zostanie ogłoszony w Oslo przez Norweski Komitet Noblowski. Przewodnicząca szwedzkiej organizacji na rzecz pokoju, Svenska Freds (Szwedzki Pokój), Agnes Hellstroem typuje, że Pokojowa Nagroda Nobla w tym roku może trafić do twórców porozumienia pokojowego w Kolumbii. Dzięki niemu zakończyła się trwająca 52 lata w tym kraju wojna domowa, która pochłonęła 200 tys. ofiar. Porozumienie podpisali kolumbijski rząd i partyzanci lewicowych Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii FARC.

Według organizacji pozarządowej Civil Rights Defenders inną mocną kandydaturą w tym roku jest rosyjska obrończyni praw człowieka Swietłana Gannuszkina. Jako faworytkę wymienia ją także dyrektor norweskiego Instytutu Badań nad Pokojem PRIO Kristian Berg Harpviken.

Inni faworyci z tegorocznej krótkiej listy Harpvikena to twórcy porozumienia nuklearnego sześciu mocarstw z Iranem, Ernest Moniz (USA) oraz Ali Akbar Salehi (Iran), organizacja ratująca ludzi w ogarniętej wojną Syrii Białe Hełmy oraz amerykański demaskator Edward Snowden.

Innymi "gorącymi nazwiskami" według szwedzkiej agencji prasowej TT są w tym roku kongijski ginekolog i działacz na rzecz kobiet Denis Mukwege (typowany także w latach poprzednich), japońskie stowarzyszenie "Artykuł 9", broniące w konstytucji zapisu mówiącego o pacyfistycznej Japonii, a także papież Franciszek.

Laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii zostanie ogłoszony w przyszły poniedziałek, 10 października, a laureata literackiego Nobla poznamy nietypowo - dopiero w przyszły czwartek, 13 października.