"PKP dla propagandysty"
"Najlepszy PR-owiec w Polsce" i "osobisty medialny doradca Janusza Palikota" - tak przedstawiał się nam kilka miesięcy temu Jacek Prześluga. "Główny magik" (taki napis kazał sobie wydrukować na wizytówce) pod rządami Platformy przeżywa złoty okres - pisze w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Michał Majewski.
- Od 1 stycznia za pociąg zapłacisz mniej
- Gigantyczna kara za oszukiwanie pasażerów
- Doradca Palikota w zarządzie PKP
- Palikot nie chce sądzić się z "Dziennikiem"
- Magik główny pana Palikota
- Magik Palikota i publiczna kasa
- Zima zniszczyła polskie koleje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wiosną opisaliśmy, jak szkoli działaczy PO, doradza Palikotowi w politycznym pajacowaniu, a przy okazji zdobywa duże zlecenia od instytucji, na które wpływ ma partia rządząca. Dodajmy, że chodzi o publiczne zlecenia, jakich wcześniej nie miał. Teraz propagandysta władzy trafił do zarządu Polskich Kolei Państwowych.
Prześluga ma doświadczenie. Już raz był szefem kolejowej spółki Intercity. Nie przeszkadzało to, że był współwłaścicielem kancelarii, która pracowała z PKP. Nie krył, że posadę w Intercity dostał po znajomości. Taki standard. Dziś "główny magik" wraca do państwowej spółki kolejowej, nad którą pieczę roztacza Platforma. Kolesiostwo? Podziękowanie za dobrze wykonaną robotę propagandową?
Przecież Platforma zawsze brzydziła się takimi sytuacjami. Za Prześlugę trzeba trzymać kciuki. Przed nim mnóstwo roboty. W PKP przed Euro 2012 i w polityce.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!