Doszło do ustawki policji z lewicowymi bojówkami - przekonywał Winnicki na antenie telewizji Trwam. - Policja wpuściła tych bojówkarzy w to miejsce. Oni nie byli przez nikogo niepokojeni, a mimo to zaatakowali czoło marszu. Stało się to celowo, żeby zatrzymać Marsz Niepodległości - podkreślił.