- Silne poparcie dla prezydenta Komorowskiego w dziedzinie bezpieczeństwa, za to jesteśmy wdzięczni, odczuwamy satysfakcję - mówił Kuźniar na specjalnie zwołanym briefingu, tuż po zakończeniu wystąpienia Dudy na temat polityki zagranicznej. Dodał, że w niektórych innych sprawach wystąpienie Dudy niepokoi "ignorancją, brakiem wiedzy i niefrasobliwością". Jako przykład wymienił pomysł utworzenia akademii dyplomatycznej, która - jak podkreślił Kuźniar -już istnieje, reaktywowana po zamknięciu za rządów PiS, czy postulat ubiegania się o członkostwo w Grupie G20, którego kryteriów Polska nie spełnia. 

Andrzej Duda na forum Instytutu Wolności mówił między innymi, że powinniśmy negocjować zwiększenie obecności wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego na naszym terenie.

- W dobie odrodzenia imperializmu rosyjskiego potrzebujemy poważnych gwarancji bezpieczeństwa w sensie realnym - powiedział. Jego zdaniem, na terytorium Polski powinny powstać polsko-amerykańskie bazy wojskowe.

Kandydat PiS na prezydenta dodał, że przed przyszłorocznym szczytem NATO w Warszawie, Polska już dziś powinna wystąpić z inicjatywą mającą na celu zwiększenie obecności Sojuszu w państwach naszego regionu. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Andrzej Duda poruszył także kwestie obecności Polaków za granicą oraz polityki historycznej. Wskazał też, że należy odmłodzić kadry w dyplomacji oraz instytucjach promujących Polskę za granicą.