Zdaniem politologa Bartłomieja Biskupa Paweł Kukiz nie radzi sobie z przywództwem w swoim ugrupowaniu. 

Doktor Biskup z Uniwersytetu Warszawskiego ocenia, że Paweł Kukiz postawił dobrą diagnozę, ale jego ugrupowanie ma podobne problemy jak inne stronnictwa.

Ta partia, to ugrupowanie tonie w sporach o listy. To się może nie nazywać partia, ale tam są zjawiska typowo partyjne, walka o listy, kto będzie jedynką  - ocenia ekspert.

Zdaniem politologa w ugrupowaniu Kukiza nie ma silnego przywództwa, a w ten sposób da się stworzyć partii. Biskup uważa, że wynika to z braku doświadczenia politycznego Pawła Kukiza.

Według doktora Biskupa mimo zawirowań wokół list wyborczych ugrupowanie Kukiza dostanie się do parlamentu. Teraz toczy się walka czy będzie miało realny wpływ na władzę.

Zdaniem profesora Henryka Domańskiego przez spory wewnątrz swojego ugrupowania Paweł Kukiz staje się mniej wiarygodny dla swoich wyborców.

Według gościa Polskiego Radia 24 wypowiedzi Kukiza lokują go na scenie politycznej blisko Prawa i Sprawiedliwości. I właśnie PiS zabiera mu zwolenników - ocenia socjolog z Polskiej Akademii Nauk.

Ideałem byłoby gdyby na wszystkich listach był Kukiz - tak malejące notowania ruchu Pawła Kukiza w sondażach i rezygnację czołowych postaci - komentuje dr Jacek Wasilewski z Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. 

Według niego wyborcy nie mogą się zgodzić na to, że popierają Kukiza, a na jego listach muszą poprzeć osoby związane z innymi ugrupowaniami. Wasilewski po za problemami kadrowymi zarzuca także muzykowi brak wizji państwa.

W walce o prezydenturę Pawła Kukiza poparło 21 procent Polaków, ale - według ostatnich sondaży - poparcie dla jego ruchu balansuje na progu wyborczym.