Kukiz trafił do sejmiku dolnośląskiego z listy Bezpartyjnych Samorządowców. W kampanii wyborczej i tuż po wygranych wyborach przekonywał, że dietę radnego będzie oddawał na rzecz Ruchu Jednomandatowych Okręgów Wyborczych - pisze "Gazeta Wrocławska".

Reklama

Teraz, jak dowiaduje się gazeta, muzyk zmienił zdanie.

Pan Paweł Kukiz oczywiście nie zaprzestał wspierać idei na rzecz wprowadzenia Jednomandatowych Okręgów Wyborczych w Polsce - tłumaczy "Gazecie Wrocławskiej" Agnieszka Ścigaj, rzecznik prasowy komitetu Kukiz15. - Od kilku miesięcy nie przekazuje swojej diety na konta ruchu JOW z uwagi, że rozpoczął własny projekt edukacyjny. Środki te służą jego finansowaniu, a polega on w głównej mierze na organizacji bezpośrednich spotkań w całej Polsce - wyjaśnia rzeczniczka.

Dieta radnego to 2561,37 zł miesięcznie.