Palikot ma przykryć nieudolność rządu
Nie wiem, czy powinnam oczekiwać przeprosin od kogoś takiego jak Palikot? - zastanawia się posłanka PiS Grażyna Gęsicka. Podkreśla, że jego występy i prowokacje mają przykryć nieudolność rządu Donalda Tuska w wydawaniu unijnych środków.
- "Obce służby wiedzą, że szef PiS to gej"
- Niech Palikot zniknie z gazet
- Premierze! Proszę powstrzymać Palikota
- Chlebowski: Nie wyrzucimy Palikota
- Staniszkis: Palikot to źle wychowany błazen
- "Palikot to źle wychowany błazen"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie ukrywam, że oczywiście czuję się obrażona tym, co powiedział poseł Palikot. Ale nie wiem, czy od takiej osoby powinnam oczekiwać przeprosin?
Wiem, że temat, którego dotknęłam, jest piętą achillesową rządu Donalda Tuska, który nie potrafi sobie poradzić z wydawaniem unijnych pieniędzy. Dlatego jedyną rzeczą, jaką mógł zrobić w tym momencie, było uruchomienie Palikota, który wyciągnął ze swojego repertuaru prowokacyjną inwektywę, czy wulgaryzm, by w ten sposób przykryć ten smutny fakt, że środki unijne nie są uruchamiane.
Jestem jednak przekonana, że w nieskończoność nie da się ukrywać tego niewygodnego dla rządu faktu.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!