Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Oleksy wraca. SLD już nie jest "sitwą"?

2010-01-22 | Ostatnia aktualizacja: 21:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Moja sitwa i owszem, miała (Polskę) w dupie" - mówił o SLD nagrany przez ochronę Aleksandra Gudzowatego Józef Oleksy. Dziś najwyraźniej były szef Sojuszu nie pamięta tego, co opowiadał o kolegach z partii - zdecydował się na powrót do SLD. Deklarację członkowską złożył w kole "Rampa" na warszawskim Śródmieściu.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Koło <Rampa> wystąpiło z zaproszeniem, więc zgodziłem się i zdecydowałem się na wznowienie członkostwa w SLD" - powiedział Oleksy. Paweł Kołodziejski z koła "Rampa" poinformował, że deklaracja będzie rozpatrzona na najbliższym zebraniu - 1 lutego.

"Mam nadzieję, że będzie to rehabilitacja błędów popełnionych w 2005 roku, kiedy to byli premierzy Leszek Miller i Józef Oleksy zostali niedopuszczeni na listy wyborcze" - dodał Kołodziejski. W środę do koła Sojuszu w Łodzi przyjęty został Miller. O powrocie obu byłych premierów i przewodniczących Sojuszu zaczęto mówić od ich wizyty na konwencji SLD w grudniu.

Oleksy zrezygnował z członkostwa w Sojuszu w marcu 2007 roku. Był to efekt ujawnienia w mediach nagrania z jego rozmowy z biznesmenem Aleksandrem Gudzowatym. Spotkanie odbyło się 14 września 2006 roku; zostało nagrane przez ochronę biznesmena.

Według mediów, Oleksy mówił wówczas, że były prezydent Aleksander Kwaśniewski nie jest w stanie wytłumaczyć się z kupna 400-metrowego apartamentu w Wilanowie, domu i posiadłości w Kazimierzu nad Wisłą oraz rezydencji w Jazgarzewie koło Piaseczna. Oleksy nie szczędził też krytyki innym partyjnym kolegom.

"Mieliście w dupie tę Polskę, ci też mają na zmianę, jeszcze nie wiedzą..." - mówił Gudzowaty do Oleksego. "Ja nigdy nie miałem" - odpowiadał były premier. "Moja sitwa i owszem, miała w dupie" - przekonywał biznesmena.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «