Prezydencki minister Paweł Wypypch powiedział w radiowej Trójce, że prezydent Lech Kaczyński dostał "osobisty list" od Miedwiediewa, w którym prezydent Rosji podziękował za zaproszenie. "Był zaszczycony zaproszeniem" - powiedział minister. Według niego, prezydent Rosji napisał, że rocznica jest ważna, "jednoczy nasze narody, jednoczy nas w pokojowej przyszłości". Jak dodał, ze względu na "dawno zaplanowane obowiązki" Miedwiediew nie weźmie udziału w obchodach.

Międzynarodowe uroczystości zaplanowano na 27 stycznia.

Prezydent Kaczyński zaprosił Miedwiediewa, chcąc - jak powiedział na początku stycznia prezydencki minister Mariusz Handzlik - upamiętnić rosyjskie ofiary zgładzone w obozie Auschwitz-Birkenau, jak również radzieckich żołnierzy, którzy przyczynili się do jego wyzwolenia. "To taki gest symboliczny" - podkreślił wtedy minister.

Obchody rocznicy wyzwolenia hitlerowskiego obozu Auschwitz są organizowane przez stronę rządową, zaś prezydent objął nad nimi patronat honorowy.