Kwaśniewski: Europa uzna nas za egoistów
"Mleko się rozlało. W tej chwili już żadne słowa ani gesty tego nie naprawią" - tak na antenie Radia ZET były prezydent Aleksander Kwaśniewski skwitował wypowiedź prezydenta Lecha Kaczyńskiego o tym, że nie podpisze traktatu lizbońskiego, bo weto wyraziła Irlandia. Kwaśniewski stwierdził także, że mieliśmy okazję pokazać Europie, że nie jesteśmy egoistami. Straciliśmy ją.
- Irlandzki cios
- Sarkozy atakuje Kaczyńskiego
- Spór o traktat
- Traktat jest martwy. Nie podpiszę go
- Dwie Europy
- Borusewicz: On chce, by "najwięksi" do niego dzwonili
- Niemcy: Usunąć Polskę z Unii Europejskiej
- Kaczyński swym uporem naraża pozycję Polski
- Unia wie, że traktat to trup
- Prezydent: Rzadko się tymi numerkami posługuję
- "Prezydent hamulcowym dobrobytu Europy"
- "Błąd Kaczyńskiego szkodzi Polsce"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Właśnie jako egoiści - zdaniem byłego prezydenta - jesteśmy postrzegani w Europie. Zapowiedź Lecha Kaczyńskiego, że nie podpisze traktatu lizbońskiego, jeszcze to poczucie wzmocni. Zdaniem Kwaśniewskiego podpisanie traktatu byłyby dobrą pointą do trudnych, ale udanych negocjacji traktatowych, które w końcu prowadził sam Kaczyński.
Zdaniem Kwaśniewskiego, z formalnego punktu widzenia może i prezydent Lech Kaczyński ma rację, bo irlandzkie weto powoduje, że podpis polskiej głowy państwa i tak nic nie zmieni, ale ważna jest w tym przypadku symbolika. "W tej symbolice jest coś niezwykle ważnego. Pokazanie, że są kraje, które chcą pogłębienia integracji i chcą dalszych kroków w Europie w sprawie na przykład naszych wschodnich partnerów" - powiedział w Radiu ZET Aleksander Kwaśniewski.
"Nic już nie radzę prezydentowi Kaczyńskiemu, bo po tym co zostało już powiedziane, to jakiekolwiek gesty będą już fałszywe" - dodał były prezydent.
Kwaśniewski uważa jednocześnie, że trzeba szukać jakiegoś rozwiązania dla Irlandii na drodze dyplomatycznej. "Pamiętajmy, że już raz Irlandia w jednym referendum odrzuciła układ nicejski, a później przyjęła go" - przypomniał Kwaśniewski. Według niego, gdyby to w Polsce było referendum, to większość opowiedziałaby się ze traktatem.
I dlatego Kwaśniewski przyznaje, że nie rozumie prezydenta Kaczyńskiego, bo ta decyzja "ustawia nas w szeregu krajów, które nie sprzyjają Unii Europejskiej". "Prezydent bardzo zdecydowanie walczy o poszerzenie Unii, szczególnie o Ukrainę i Gruzję, a bez traktatu tego zrobić się nie da" - stwierdził Aleksander Kwaśniewski.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!