23 posłów PiS żąda zakazu in vitro
PiS ma problem. Pęka od środka za sprawą in vitro. W partii są dwie silne grupy, z których pierwsza popiera projekt Bolesława Piechy - czyli całkowity zakaz in vitro, a druga wybiera projekt posła PO Jarosława Gowina - ograniczający dostęp do tej metody leczenia niepłodności. Spór ma podłoże ideologiczne i dlatego może być niezwykle groźny dla jedności partii.
- Feministki nie chcą ustawy Gowina
- Projekt Gowina o in vitro trafi do kosza
- In vitro może trafić do kosza
- Nikt nie wie, kto zapłaci za in vitro
- Platforma zmieni projekt o in vitro Gowina
- PiS rezygnuje z walki o zakaz in vitro
- W PiS nie będzie dyscypliny
- Piecha: In vitro jest niegodziwe moralnie
- Opowiedz swoją historię o in vitro
- Chcą zdążyć z in vitro przed Gowinem
- Gowin: Tylko mój projekt ma szansę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Co prawda prezes partii Jarosław Kaczyński zapowiedział, że podczas głosowania nad projektem ustawy regulującej kwestię in vitro nie będzie partyjnej dyscypliny, ale... już teraz widać, że w partii są dwie mocno skółcone frakcje.
23 posłów Prawo i Sprawiedliwość podpisało się pod listem skierowanym do Przemysława Gosiewskiego przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS. Piszą, że ich zdecydowaną wolą jest chęć złożenia projektu ustawy całkowicie zakazującego zapłodnienia pozaustrojowego - pisze "Nasz Dziennik". To ukłon w stronę twardego elektoratu PiS, czyli słuchaczy Radia Maryja.
List opatrzony podpisami trafił w środę do sekretariatu Gosiewskiego. "Chodzi o to, żeby jak najszybciej powstał projekt zakazujący in vitro. Od czegoś trzeba zacząć. W klubie PiS na razie nie ma takiej inicjatywy formalnie, więc zdecydowaliśmy, że zaczniemy od takiej formy" - powiedziała "Naszemu Dziennikowi" poseł PiS Krystyna Grabicka.
23 posłów podkreśla, że zrobią wszystko, by opracowany już przez posła Bolesława Piechę (PiS) projekt eliminujący procedurę zapłodnienia in vitro, zyskał poparcie jak największej liczby posłów w Sejmie.
Na razie będą musieli przekonać do niego kolegów z własnego klubu. Wielu z nich popiera bowiem dość projekt posła PO - Jarosława Gowina. Wprowadza on wiele ograniczeń w leczeniu niepłodności metodą in vitro, na przykład zakazuje produkcji kilku zarodków i wyboru najzdrowszego z nich. Mimo to, nie zyskał akceptacji Kościoła.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!