Dziennik Gazeta Prawana logo

Projekt Gowina o in vitro trafi do kosza

27 stycznia 2009, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Los ustawy Jarosława Gowina o in vitro jest już przesądzony. DZIENNIK dowiedział się, że zespół do spraw in vitro nie zamierza go poprzeć. "Według mnie trzeba tę ustawę napisać od nowa" - mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, szefowa zespołu. Zastrzega jednak, że to jej prywatna opinia.

Z rozmów z innymi członkami zespołu PO do spraw in vitro wynika, że podzielają oni opinię Kidawy-Błońskiej, a to oznacza, że projekt Jarosława Gowina zostanie porzucony. "To będzie coś zupełnie innego, niż zaproponował Gowin. Nie będzie w nim zakazu mrożenia zarodków" - mówi nam jeden z posłów Platformy Obywatelskiej.

"Jakie będzie stanowisko PO, o tym zadecyduje cały klub" - ucina rozmowę na temat ustawy Jarosław Gowin. I zapewnia, że rozwiązania dopuszczające zamrażenie zarodków przepadłaby w Sejmie.

>>>Piecha: In vitro jest niegodziwe moralnie

Wprowadzenie takiego zakazu było jednym z głównych punktów ustawy Jarosława Gowina. Nie zgadzał się on na zamrażania zarodków, by - jak tłumaczył - nie urągać godności istoty ludzkiej. Taka też była cena kompromisu z Kościołem katolickim. To dawało szansę, że ustawa zostanie w Sejmie przegłosowana.

Specjaliści alarmują tymczasem, że taki zakaz oznacza drastyczny spadek skuteczności in vitro, która teraz wynosi około 30 procent. "Skończyłoby się na 3-7 procentach" - mówi nam profesor Waldemar Kuczyński, przewodniczący Sekcji Płodności i Niepłodności Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. O skutkach ustawy Gowina Kuczyński alarmował posłów z zespołu PO.

>>>Platforma zmieni projekt o in vitro Gowina

"W pełni podzielam pogląd Kuczyńskiego i uważam, że jego rekomendacje powinny być dla nas obowiązujące. Albo podchodzimy poważnie do niepłodności, która dotyczy około 20 procent społeczeństwa, albo mydlimy oczy" - mówi Jarosław Katulski, członek PO, a z zawodu lekarz ginekolog.

Feministki na ustawie Jarosława Gowina nie zostawiały suchej nitki, więc teraz triumfują. "Ten projekt trafił tam gdzie od początku było jego miejsce. Był popisem cynizmu, popisem niekompetencji i nie rozumiem w imię czego w ogóle takie kuriozum powstało" - mówi DZIENNIKOWI Manuela Gretkowska, założycielka Polskiej Partii Kobiet.

"Oddech ulgi, że głupota nie wygrała, ale czy nie jest to upokarzające, że trzeba sie cieszyć ze zwycięstwa zdrowego rozsądku i uczciwości?" - zastanawia sie Gretkowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj