W Sejmie zakończyło się już posiedzenie szefów klubów z marszałkiem Bronisławem Komorowskim. Posłowie zdecydowali, ilu członków liczyć będzie komisja, która zajmie się okolicznościami śmierci Krzysztofa Olewnika. Będzie ich siedmiu.

Skład komisji jest już praktycznie znany. PO chce, żeby reprezentowali ją posłowie Marek Biernacki, Grzegorz Karpiński i Paweł Olszewski z PO. Jednak kandydatura Biernackiego już została oprotestowana przez PiS.

>>>PiS: Biernacki nie nadaje się do komisji

Inni kandydaci to Jolanta Szymanek-Deresz z SLD i Józef Zych z PSL. To właśnie ten ostatni ma duże szanse na to, żeby zostać szefem komisji. Odpowiada to nie tylko PSL-owi, ale także PO, która niechętnie oddałaby przewodnictwo opozycyjnemu PiS. Pozycję Zycha osłabia jednak niedawne stanowisko jego partii w sprawie powołania komisji. PSL twierdził, że jej powołanie nie ma sensu, ale nie będzie się temu sprzeciwiać, skoro inne partie się na to zgodzą.

>>>20 pytań w sprawie śmierci Olewnika

Prawo i Sprawiedliwość będzie mieć dwóch członków w składzie komisji. Pierwszym może być Andrzej Dera (ta kandydatura nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona). Nazwisko drugiego członka komisji z ramienia PiS pozostaje nieznany. Wiadomo natomiast, kto nim nie będzie. Mariusz Kamiński, rzecznik Klubu Poselskiego PiS, wykluczył na antenie TVN24 kandydaturę Zbigniewa Ziobro.

Po pierwsze, będzie on kandydatem do Europarlamentu i Kamiński zakłada, że na pewno się do niego dostanie. Po drugie, musiałby składać wyjaśnienia w sprawie, którą by wyjaśniał. Ziobro był ministrem sprawiedliwości w czasie, gdy samobójstwo popełnił jeden z oskarżonych o zamordowanie Krzysztofa Olewnik. W czerwcu 2007 roku w areszcie w Olsztynie powiesił się Wojciech Franiewski. To jemu prokuratura zamierzała postawić zarzut kierownia całą zbrodnią.

>>>PiS chce nowej komisji śledczej

Ciągle nieznane są kompetencje komisji ani zakres tematów, którymi ma się ona zająć. PO forsuje swój projekt, który zakłada, że komisja zajmie się "prawidłowością działania organów państwa i legalnością działań policji w sprawie uprowadzenia i śmierci Krzysztofa Olewnika". A to oznacza, że komisja będzie badała nie tylko sprawę samobójstw w więzieniach, ale także zaniedbania z okresu poszukiwań Olewnika.

Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO, mówi, że to znaczne rozszerzenie kompetencji komisji. Jego zdaniem, inny projekt - przygotowywany przez marszałka, nie zakładał cofnięcia się do czasów poszukiwań Olewnika. O projekcie marszałka mówi też PiS.

"Zostaliśmy poinformowani, że marszałek przygotowuje projekt uchwały. Prawie wcale ne rozmawialiśmy o komisji. Dziwimy się tylko, że nie skorzystano z naszego projektu, który jest gotowy od dwóch miesięcy. A nic mi nie wiadomo o projekcie PO" - powiedział na antenie TVN24 Przemysław Gosiewski, szef sejmowego klubu PiS.

Głosowanie w sprawie kształtu i kompetencji komisji ma się odbyć na posiedzeniu Sejmu za dwa tygodnie.