MON obcina wydatki na szczyt NATO
Wielki szczyt NATO w Krakowie także padł ofiarą szukania przez rząd "kryzysowych" oszczędności. Wydatki na jego zorganizowanie zostały właśnie obcięte o jedną piątą. Zrezygnowano już z wynajęcia limuzyn, które miały wozić gości.
- Nie ma limuzyn dla gości z NATO
- Budżety ministerstw są obcinane
- Rząd powinien przywrócić pobór do armii
- Zakazane protesty podczas szczytu NATO
- Graś: Kryzys napędza armii poborowych
- Telewizja Farfała uratowała szczyt NATO
- Rosną szanse Sikorskiego w NATO
- Kolejni żołnierze wysłani do Afganistanu?
- Żona ministra Klicha organizuje forum NATO
- Szef MON odpowie za zarzuty o korupcję?
- MON zabiorą najwięcej pieniędzy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Staramy się obniżyć koszty, ale bez uszczerbku dla celu, jakim jest promocja Polski" - mówi wiceszef MON Stanisław Jerzy Komorowski. Stwierdził, że do tej pory resort zdecydował się ograniczyć koszty organizacji krakowskiego spotkania o 20 proc.
Zrezygnowano m.in. innymi z wynajęcia limuzyn do obsługi gości przyjeżdżających na szczyt. MON wykorzysta wozy, które już teraz ma wojsko.
>>> Przeczytaj o szczycie NATO w Wieliczce
Na szczyt NATO, który w Krakowie odbędzie się w lutym, ma przyjechać kilkuset gości. Wśród nich będzie m.in. sekretarz obrony USA Robert Gates. Swój udział w spotkaniu potwierdziły też delegacje z 40 innych krajów.
NATO ma debatować o dalszym zaangażowaniu w wojnę w Afganistanie. Gotowość zwiększenia swoich kontyngentów w tym kraju ma podczas spotkania zadeklarować kilka państw Sojuszu. Polska na razie nie rozważa takiego pomysłu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!