PSL: Wojsko pozostanie w Afganistanie
Władze PSL odcinają się od posła Leszka Deptuły, który zapowiedział, że partia będzie domagała się wycofania polskich wojsk z Afganistanu. "To przecież byłoby działanie, które chcieliby wymusić na nas zabójcy inżyniera" - mówi DZIENNIKOWI wicemarszałek sejmu Jarosław Kalinowski.
- "Ciało Polaka nie zostało odnalezione"
- PO i PSL kłócą się o posady
- "Mam nadzieję, że dopadniemy bandytów"
- Śledczy poszukają winnych śmierci geologa
- Talibowie spełnili groźby: Polak nie żyje
- "Unia i NATO muszą walczyć z terrorystami"
- "Radosław Sikorski do dymisji"
- W Afganistanie zginął polski żołnierz
- GROM powinien odnaleźć talibów
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Śmierć Polaka to dramat rodziny i całego polskiego społeczeństwa" - powiedział Leszek Deptuła. Jego zdaniem, to konsekwencja udziału naszego wojska w walce z terroryzmem, a przede wszystkim w misji w Afganistanie. Podkreślił, że Polska powinna opuścić rejon walk plemiennych w Azji środkowej.
Poseł Deptuła zaznaczył, że swoich słów nie konsultował z władzami PSL.
To prawda, bo liderzy ugrupowania nie kryją swojego zaskoczenia. Wicemarszałek sejmu Jarosław Kalinowski podkreślił, że PSL nie zmieni zdania i nie będzie domagała się zakończenia misji polskiego kontyngentu w Afganistanie. "To przecież byłoby działanie, które chcieliby wymusić na nas zabójcy inżyniera" - mówi Kalinowski.
Ostatnio premier Donald Tusk niejednokrotnie podkreślał, że Polska będzie brała udział w misjach NATO, a priorytetem jest uspokojenie sytuacji w Afganistanie, w którym talibowie odzyskują dawne wpływy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!