Prezydent nie puszcza 6-latków do szkoły
Ustawa wysyłająca do podstawówki dzieci w wieku sześciu lat zawetowana. Prezydent nie zgodził się na obniżenie wieku szkolnego. Czekał z tą decyzją do ostatniej chwili. Zdawał sobie sprawę, że jego weto przepadnie w Sejmie. Lech Kaczyński żartował też, że ustawa dotyczy jego wnuczki.
- Prezydent zaszkodził wnuczce
- Prezydent zdecyduje o losie sześciolatków
- Prezydent zdecyduje dziś o losie 6-latków
- Sześciolatki pójdą do szkoły
- Minister przekonywała prezydenta
- Sześciolatki pójdą do szkoły
- "Ratuj Maluchy" nie puści 6-latków do szkół
- Nie eksperymentujmy na dzieciach
- Sześciolatki i tak pójdą do szkół
- W przedszkolach zabraknie miejsc
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lech Kaczyński powiedział, że jego sześcioletnia wnuczka Ewa znajduje się raczej w komfortowej sytuacji, bo mieszka w dużym mieście. Ma więc do wyboru wiele różnych placówek - szkół i przedszkoli - a w dodatku jej rodzice nie mają kłopotów finansowych. Jednak inne dzieci nie koniecznie znajdują się w tak dobrej sytuacji. "W maju moja wnuczka kończy 6 lat. Ta sprawa nie dotyczy jednak tylko mojej wnuczki" - mówił Lech Kaczyński i dodał:
"Ja nie myślę w tej chwili o swojej skądinąd ukochanej Ewuni, ale myślę o setkach tysięcy innych sześciolatków (...) Nie o takie
dzieci tutaj idzie. Idzie o dzieci, które wymagają pewnego przygotowania i pewnych warunków, których rodziców nie stać na dodatkową opiekę, a przedszkola nie zastąpią
szkoły".
Jak podkreślił, ustawa o oświacie może stworzyć także problem braku miejsc w przedszkolach dla dzieci trzy- i czteroletnich. "W warunkach, kiedy rodzice każdego pięciolatka będą
mieli prawo skierować go do przedszkola, może zabraknąć miejsc dla dzieci trzy- i czteroletnich" - powiedział prezydent. Zauważył także, że kryzys gospodarczy nie jest najlepszym
okresem do przeprowadzania reformy oświaty.
>>>Minister przekonywała prezydenta
Prezydent miał czas do północy na podjęcie decyzji w sprawie nowelizacji ustawy o systemie oświaty, która zakłada m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z siedmiu do sześciu lat (od 2012 roku sześciolatki obowiązkowo rozpoczynałyby naukę w szkole).
Szef klubu Lewicy Wojciech Olejniczak już zapowiedział, że posłowie Lewicy pomogą koalicji odrzucić weto w Sejmie.
"Cieszę się, że ta ustawa nie jest zagrożona, bo jest potrzebna. Wolałbym, żeby prezydent dołożył do tego swoje pozytywne decyzje, ale jeśli nie, to damy radę bez niego" - mówił premier Donald Tusk.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!