Unijna indoktrynacja w "Naszej klasie"
Kiedyś polskie dzieci śpiewały piosenkę "Pust wsiegda budiet sonce", teraz "Do Unii też należeć chcę, to drugi dom, więc cieszę się". "To skandal i nachalna indoktrynacja" - oburza się "Nasz Dziennik" na piosenkę, która znalazła się w podręczniku "Nasza klasa" dla dzieci z zerówek.
- Posłowie od o. Rydzyka ścigają Palikota
- Rydzyk lansuje książkę Zyzaka o Wałęsie
- Czarna lista Rydzyka zmroziła europosłów?
- Niemieckie gazety: Polski obóz w Sobiborze
- Ukraina ojczyzną fałszywych Polaków
- Rosjanie sprzedali Naszą Klasę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nachalną indoktrynację w firmowanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej podręczniku dla zerówek "Nasza klasa" wytyka resortowi "Nasz Dziennik".
Czego ma się uczyć dziecko w zerówce? Czytać i liczyć - odpowie zapewne większość rodziców. Są jednak w błędzie - stwierdza gazeta.
"MEN uważa bowiem, iż sześcioletnie dzieci mogą być poddawane unijnej indoktrynacji - z zamkniętymi oczami muszą recytować grafomańskie wiersze sławiące Unię Europejską" - pisze "ND".
Dalej gazeta pisze, że wyuczone na pamięć finezyjne frazy: "Do Unii też należeć chcę, to drugi dom, więc cieszę się" - wprawiają rodziców w osłupienie. "To skandal" - mówi pani Bożena ze Śląska, której córka recytowała ten utwór z podręcznika pt. "Nasza klasa" na jednej ze szkolnych akademii.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!