Ciepły pocałunek prezydenta z Berlusconim
Sztywną i niezbyt interesującą konferencję Lecha Kaczyńskiego i Silvia Berlusconiego na chwilę spowiła aura wyjątkowej serdeczności. To dzięki włoskiemu premierowi. Berlusconi tak ciepło życzył zdrowia mamie prezydenta, że na koniec obaj politycy się ucałowali.
- Mama prezydenta wkrótce wyjdzie ze szpitala
- Prezydent nie przyszedł na Święto Flagi
- Tusk gotów założyć się o Buzka
- Jadwiga Kaczyńska ma się coraz lepiej
- Matka braci Kaczyńskich wraca do zdrowia
- To przez nią premier straci żonę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Już na koniec wspólnego wystąpienia, po wygłoszeniu lakonicznych słów o chęci zadzierzgnięcia mocniejszych kontaktów gospodarczych i politycznych, Silvio Berlusconi nieoczekiwanie złożył życzenia zdrowia mamie Lecha Kaczyńskiego.
"Moja mama odeszła w wieku 98 lat. Zmarła w ubiegłym roku. Wiem, jak taka strata boli" - powiedział Berlusconi. Dodał, że życzy mamie Lecha Kaczyńskiego dużo zdrowia, bo matki są łagodne i wyrozumiałe.
>>> Matka braci Kaczyńskich wraca do zdrowia
Jego ciepła słowa spowodowały, że na koniec konferencji obaj politycy nie tylko uścisnęli sobie dłoni, ale i się pocałowali.
82-letnia Jadwiga Kaczyńska trafiła do szpitala w marcu. Po kilku dniach kuracji została wypisana do domu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!